Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Paweł Wąsek i Maciej Kot - to kadra polskich skoczków na 74. Turniej Czterech Skoczni, który rusza w następny weekend. Dla Stocha to będzie ostatni TCS, bo po tym sezonie kończy karierę. Ale nie tylko dlatego to będzie wyjątkowy turniej dla trzykrotnego triumfatora tego prestiżowego cyklu.
REKLAMA
Zobacz wideo Gorąco wokół polskich skoków. Chodzi o skład na igrzyska
Stoch przejdzie do historii TCS
Jak wyliczył Adam Bucholz, to będzie 20. start Kamila Stocha w Turnieju Czterech Skoczni. Żaden inny polski skoczek nie może pochwalić się taką liczbą występów w TCS. Mało który zawodnik na świecie może pochwalić się podobnym wyczynem.
Zobacz też: Tomasiak był czwarty! Wszyscy czekali na to, co zrobi w drugiej serii
Najwięcej startów w historii TCS ma Noriaki Kasai. Japończyk był na liście startowej podczas 28 edycji. Za nim w tej klasyfikacji jest Manuel Fettner, który startował w TCS 26 razy. Tyle samo startów może mieć na koncie Simon Ammann, jeżeli zostanie powołany na najbliższą edycję.
Stoch będzie zatem na czwartym miejscu w tej klasyfikacji. Może to miejsce zajmować razem z Romanem Koudelką i Choiem Heung-chulem, o ile starty Czecha i Koreańczyka w tym sezonie zostaną potwierdzone.
Stoch trzykrotnie wygrywał TCS - w sezonach 2016/2017, 2017/2018 i 2020/2021. Na drodze do drugiego triumfu zwyciężył we wszystkich czterech konkursach. Trudno jednak oczekiwać, by w tym roku walczył o wyższe lokaty. W tym sezonie najlepsze wyniki osiągał na samym starcie w Lillehammer i Falun, plasując się w środku drugiej dziesiątki. Potem nastąpił spadek formy, ale w niedzielę w Engelbergu nawiązał do pierwszych konkursów sezonu, zajmując 18. miejsce.
Turniej Czterech Skoczni tradycyjnie wystartuje 29 grudnia w Oberstdorfie. Dzień wcześniej odbędą się kwalifikacje do pierwszego konkursu cyklu.

1 miesiąc temu













![Licytacje dla Antosia na FB! Spacerówka, makijaż, tort i wiele innych [ZOBACZ]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_23-0.jpg)