Testy F1 w Bahrajnie: Leclerc najszybszy drugiego dnia, problemy rywali

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Charles Leclerc najszybszy drugiego dnia testów w Bahrajnie


Charles Leclerc uzyskał najlepszy czas drugiego dnia testów w Bahrajnie. Kierowca Ferrari w tabeli wyników wyprzedził Lando Norrisa i Olivera Bearmana. Spore problemy na początku dnia miał Mercedes i Red Bull, jednak po południu ich sytuacja nieco się poprawiła.

Sesja poranna

Drugi dzień testów w Bahrajnie źle rozpoczął się dla Sergio Péreza i Cadillaca. Już po dziesięciu minutach od zapalenia zielonego światła na końcu alei serwisowej Meksykanin spowodował wywieszenie czerwonej flagi. Kierowca z nr 11 zatrzymał swój samochód w drugim sektorze.

Po szybkim zepchnięciu amerykańskiego samochodu na torze pojawił się Liam Lawson i Charles Leclerc, kontynuując prace nad aerodynamiką z zainstalowanymi kratownicami. Po raz pierwszy na torze Sakhir podczas testów pojawił się Fernando Alonso. Po problemach Astona Martina z silnikiem pierwszego dnia dwukrotny mistrz świata F1 wyjechał w czwartek na tor na dwa sprawdzające okrążenia, po czym wykonał dłuższy przejazd.

Zapracowany w pierwszej połowie porannych jazd był Pierre Gasly, który przejechał 38 okrążeń, natomiast tempo w swoim samochodzie podkręcił Leclerc. Kierowca Ferrari na mieszance C3 uzyskał czas 1:34,442 i tym samym poprawił wynik Lando Norrisa z pierwszego dnia prób.

Powody do niepokoju po niezbyt udanej środzie nie opuszczają Mercedes. Zespół z Brackley pierwszego dnia testów miał spore problemy z zawieszeniem swojego W17, co wpłynęło negatywnie na balans samochodu, a w czwartek Kimi Antonelli w pierwszych dwóch godzinach pokonał zaledwie trzy okrążenia. Z Bahrajnu docierają głosy, iż silnik spod znaku trójramiennej gwiazdy może nie być tak pancerny, jak się wydawało.

Problemy drugiego dnia testów dosięgły także Red Bulla. Po świetnej środzie, gdzie Max Verstappen pokonał aż 136 okrążeń w dobrym tempie, Isack Hadjar w ogóle nie pojawił się na torze. Zespół z Milton Keynes według pojawiających się informacji wykrył problem w samochodzie, który uniemożliwił Francuzowi pojawienie się na torze w porannej sesji.

Kłopoty jednych są okazją do wykazania się przez inne zespoły. Ferrari w SF-26 w rękach Leclerca kontynuowało kolejny etap swojego programu testowego. Monakijczyk bez problemowo nabijał kolejne okrążenia, a na jednym z nich poprawił jeszcze swój najlepszy wynik o niespełna 0,2 sekundy.

Dobrze wyglądał również McLaren. Lando Norris podobnie jak kierowca z nr 16 bez większych kłopotów pokonywał kolejne rundy obiektu Sakhir, plasując się w klasyfikacji wyników na drugim miejscu ze stratą pół sekundy.

Przez cały poranek aż czterech kierowców pokonało dystans przynajmniej jednego wyścigu o Grand Prix Bahrajnu, który wynosi 57 okrążeń. Oprócz kierowców Ferrari i McLarena byli to Pierre Gasly i Alex Albon.

Podczas ostatnich dziesięciu minut porannej sesji odbyła się seria testów sprawdzających pojawienie się wirtualnego samochodu bezpieczeństwa, żółtej i czerwonej flagi. Zespoły zostały o tym wcześniej poinformowane i ich aktywność w tym czasie ograniczyła się do treningów wymiany opon.

W ostatniej minucie po raz pierwszy na torze pojawił się Isack Hadjar. Kierowca Red Bulla został wysłany na przejechanie jednego okrążenia, aby zespół mógł sprawdzić, czy wszystkie systemy są sprawne przed popołudniową aktywnością.

Sesja popołudniowa

W sesji popołudniowej pojawiło się więcej czerwonych flag. Jedną z nich wywołał Valtteri Bottas, u którego oberwało się prawe lusterko, rozsypując na głównej prostej elementy karbonu.

Przerwę w aktywności na torze zapewnił także Pierre Gasly. Samochód Alpine w rękach Francuza uległ awarii tuż przed pierwszym zakrętem i ten był zmuszony opuścić pojazd.

Wieczorna sesja okazała się bardziej przyjazna dla Hadjara, który zdołał w końcu popracować nad tempem swojego RB22.

Dobry dzień zaliczył Haas i Oliver Bearman. Amerykański zespół zakończył zmagania na trzecim miejscu w tabeli, pokonując imponujące 130 okrążeń. Sporo kilometrów pokonał także zespół Audi, który podzielił program dnia między Gabriela Bortoleto i Nico Hülkenberga. Duet kierowców spod znaku czterech kół pokonał łącznie 114 okrążeń.

Na koniec dnia, podobnie jak miało to miejsce o poranku, na torze kontrola wyścigu przeprowadzała różne kontrole systemów – wszyscy kierowcy na torze przechodzili przez szereg procedur związanych z neutralizacją, żółtą i czerwoną flagą oraz wirtualnym samochodem bezpieczeństwa.

DAY TWO CLASSIFICATION

Charles Leclerc sets the fastest time on the second day of Pre-Season Testing in Bahrain #F1 #F1Testing pic.twitter.com/37e1RlekNz

— Formula 1 (@F1) February 12, 2026

Idź do oryginalnego materiału