Simone Tempestini wygrał odcinek kwalifikacyjny Rajdu Barum, piątej rundy Rajdowych Mistrzostw Europy. Reprezentant Team MRF Tyres pokonał 6,35-kilometrową próbę Žlutava w czasie 3:55,0 i rozpocznie sobotnią część rywalizacji z pierwszym numerem na drodze.
Rumun, startujący Škodą Fabią RS Rally2 i pilotowany przez Francescę Maior, okazał się minimalnie szybszy od Jakuba Matulki. Polak uzyskał 3:55,152, natomiast trzeci Filip Mareš stracił do zwycięzcy niecałe 0,2 s. Czech, jadący Hyundaiem i20 N Rally2, na mecie mówił o „ogromnym uślizgu”, który przydarzył mu się w końcowej części odcinka.
Czwarty czas należał do Andrei Mabelliniego w Lancii Ypsilon Rally2 HF. Włoch zakończył próbę z wynikiem 3:55,263, a czołową piątkę uzupełnił Adam Březík. Szósty był najbardziej utytułowany kierowca tegorocznej stawki pod względem wyników na Rajdzie Barum – Jan Kopecký, dwunastokrotny zwycięzca imprezy.
„Jesteśmy zadowoleni z tego odcinka. To jedna z prób, które najbardziej lubię podczas tego rajdu, dlatego cieszyłem się, kiedy dowiedziałem się, iż będzie odcinkiem kwalifikacyjnym. To dobry moment, żeby sprawdzić nasze tempo przed rajdem” – powiedział Tempestini.
Siódmy czas uzyskał lokalny bohater Erik Cais, który miał na trasie sporo problemów. Kierowca M-Sportu przyznał, iż w pierwszej części próby znalazł się niemal poza drogą. Za nim sklasyfikowano Simona Wagnera i Williama Creightona.
Pierwszą dziesiątkę kwalifikacji zamknął Marczyk, aktualny mistrz Europy, który celowo zwolnił pod koniec odcinka, aby uniknąć wysokiej pozycji startowej. Za nim znaleźli się aktualny lider mistrzostw Teemu Suninen, Václav Pech, Filip Kohn i Roberto Blach.
Po kwalifikacjach zawodników czeka jeszcze wieczorna część rywalizacji. O 16:00 rozpocznie się ceremonia startu na rynku w Zlínie, a o 21:35 zawodnicy ruszą na miejski odcinek specjalny o długości 9,57 km. adekwatna walka o wynik rozpocznie się jednak w sobotę, kiedy załogi zmierzą się na sześciu wymagających odcinkach.















