Tuż po ogłoszeniu, iż będzie szefem Cadillaka w Formule 1, Marcin Budkowski był już pytany o pierwsze decyzje i plany dotyczące między innymi kierowców.
Zaskakujące ogłoszenie Polaka jako nowego szefa amerykańskiej ekipy odbiło się szerokim echem w świecie Formuły 1. Było ono niespodziewane, a w ostatnich tygodniach mówiło się o zmianach w Cadillaku raczej w kontekście kierowców i potencjalnego odejścia Sergio Pereza.
Meksykańskim kierowcą miał interesować się Williams na wypadek, gdyby z ekipy zdecydował się odejść Carlos Sainz.
Budkowski zdaje się ucinać plotki dotyczące Pereza.
“To trudne pytanie, biorąc pod uwagę to, iż jeszcze nie zacząłem pracy. Ale Checo jest istotną częścią zespołu. Obaj nasi kierowcy taką są. Było wiele rozmów o tym, iż Cadillac bierze dwóch bardzo doświadczonych kierowców, ale według mnie to najważniejsze dla nowego zespołu by mieć doświadczenie i stabilność na pokładzie” – mówi Marcin Budkowski, cytowany przez f1i.com.
“Jeżeli ma się kierowcę, który się uczy w zespole, który się uczy to powstaje zbyt wiele niewiadomych. Myślę, iż ważne jest dla nas posiadanie na naszym pokładzie takiego kierowcy jak Checo” – dodaje Polak.
36-letni Perez ma na koncie 281 startów w ciągu kilkunastu lat. Budkowski podkreśla, iż to coś znacznie cenniejszego niż tempo wyścigowe.
“Po rozmowach z Danem i innymi członkami zespołu wiem, iż był on nie tylko wyjątkowo dobry na torze, ale również naciskał zespół bardzo mocno za kulisami i właśnie tego oczekuje się od takiego kierowcy jak on, który był w Red Bullu latami za czasów ich świetności” – mówi Budkowski.
“To nastawienie, którego chcemy i nastawienie, które przychodzi również ze mną. Jestem pewien, iż wspólnie będziemy się w tym uzupełniać” – dodaje Marcin.
Na podstawie: racingnews365.com

1 dzień temu
















