Taki przydomek dostał Lewandowski. Hiszpanie ocenili to, co zrobił Polak

2 godzin temu
"Odmłodzony" - tak Roberta Lewandowskiego nazwały hiszpańskie media. Polak co prawda nie miał zbyt wielu okazji, a i tak trafił do siatki rywala. Po niespełna pół godzinie otworzył wynik sobotniego meczu z Mallorcą i przyczynił się do zwycięstwa 3:0. - Jest prawdziwym ekspertem od bramek - zauważyli dziennikarze.
Robert Lewandowski po raz 10. w tym sezonie LaLiga wpisał się na listę strzelców. W sobotę jego FC Barcelona podejmowała na Camp Nou Mallorcę, a on sam odegrał kluczową rolę. W 29. minucie wykorzystał zamieszanie w polu karnym i otworzył wynik. Przytomnie opanował piłkę, która po uderzeniu z dystansu Rashforda odbiła się jeszcze od jednego z obrońców i Daniego Olmo, po czym oddał pewny strzał w dolny róg. Jego występ doceniła już hiszpańska prasa.

REKLAMA







Zobacz wideo Robert Lewandowski czy Kamil Stoch? "Nie znam go"



Hiszpanie sami to przyznali. Tak nazwali Lewandowskiego. "Ekspert od bramek"
W sumie Lewandowski spędził na boisku pełne 77 minut. Pod koniec spotkania zmienił go Joao Cancelo. Poza strzeloną bramką Polak nie miał wielu okazji, by się wykazać. W drugiej połowie udało mu się po raz drugi uderzyć na bramkę, ale został zablokowany. Sporo pracował za to dalej od pola karnego. Wymienił kilka celnych podań, wygrał drybling i raz dał się sfaulować. Na jaką przełożyło się to notę?


W przypadku katalońskiego "Sportu" dziennikarze przyznali Polakowi "7". - Środkowi obrońcy Mallorki nie dali mu chwili wytchnienia. adekwatnie nie mógł choćby cofnąć się, żeby przyjąć piłkę, ale potrzebował ułamka sekundy i milimetra przestrzeni, żeby strzelić gola: otrzymał piłkę w polu karnym, poczekał, aż obrońcy się zanurkują, i z łatwością wykończył akcję. To prawdziwa dziewiątka - mogliśmy przeczytać.
Ocenę wyżej dało mu natomiast katalońskie "El Nacional" i nazwało "odmłodzonym". - Robert Lewandowski nie chce kończyć kariery i przez cały czas strzela gole. Szukając miejsca wśród obrońców rywali, pojawił się w strefie ataku z chęcią przyprawienia Mallorki o zawrót głowy. I po tym, jak interweniował częściej niż w innych meczach, strzelił gola, pokazując, iż jest prawdziwym ekspertem od bramek - uzasadniono.


Cały mecz zakończył się wygraną FC Barcelony 3:0. Poza Lewandowski do siatki trafili także Lamine Yamal i Marc Bernal. 18-letni skrzydłowy w 61. minucie przepięknie przymierzył z dystansu, a wprowadzony po przerwie pomocnik na siedem minut przed końcem doskonale wykończył kontratak.
Idź do oryginalnego materiału