Tak Zielińskiego jeszcze nikt nie nazwał. Po prostu duma

1 godzina temu
Piotr Zieliński ma za sobą kolejny znakomity występ w barwach Interu. Polski pomocnik w 90 minucie spotkania strzelił decydującą o zwycięstwie swojej drużyny bramkę w Derbach Włoch przeciwko Juventusowi. 31-latek został określony mianem "legendy Serie A".
Piotr Zieliński od 11 lutego, kiedy to Inter zremisował 2:2 z Napoli, regularnie pojawia się w wyjściowej "jedenastce". Polak swoimi znakomitymi występami przekonał do siebie Cristiana Chivu, rumuńskiego szkoleniowca zespołu, który powierzył mu odpowiedzialność za grę w środku pola.

REKLAMA







Zobacz wideo Tak Maryna Gąsienica-Daniel trenuje przed IO! "Niektórzy skakali na skoczni"



Zieliński bohaterem Interu w Derbach Włoch
Reprezentant Polski co rusz odwdzięcza się trenerowi oraz kibicom Interu za okazane zaufanie. Dobitny przykład tego dał w sobotnich Derbach Włoch przeciwko Juventusowi. San Siro całe się zatrzęsło w 90. minucie, kiedy to Zieliński znakomitym strzałem zza pola karnego pokonał świetnie spisującego się tego wieczoru Michele Di Gregorio, zapewniając gospodarzom zwycięstwo 3:2.






Znakomity występ Polaka doceniły włoskie media, które określiły go mianem "najlepszego". Opinie na temat gry 31-latka w meczu z "Juve" zebrał Filip Macuda na łamach "Sport.pl": Tak Włosi podsumowali Zielińskiego po hicie w Juventusem.


Co za słowa o Zielińskim. Legenda
W rozmowie z "Kanałem Sportowym" Piotra Zielińskiego mianem "legendy Serie A" określił Simone Togna z „Tuttosport" i „Inter News". - O Zielińskim możemy już mówić jako o legendzie Serie A. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Po tym weekendzie stał się też Polakiem z największą liczbą bramek w Serie A, a gol przeciwko Juventusowi, co mu choćby osobiście powiedziałem, zapewnił Piotrkowi miejsce w historii Interu - przyznał.
Zobacz też - TYLKO U NAS: Justyna Kowalczyk reaguje po aferze na IO: Dlaczego nikt im nie powiedział?



Pomocnik ciężko pracował, by znaleźć się tak wysoko w hierarchii swojego zespołu. Nie było mu to dane za kadencji Simone Inzaghiego, ale udało mu się z czasem przekonać do siebie trenera Chivu - co słusznie zauważa dziennikarz. - Zieliński zawsze był świetnym piłkarzem, ale w zeszłym roku z powodu kontuzji oraz decyzji Simone Inzaghiego nie odcisnął swojego piętna na grze Interu. Teraz można powiedzieć, iż Polak stał się nowym nabytkiem Interu. Decyzja Cristiana Chivu, by go ustawiać tuż przed obroną może mu przedłużyć karierę. Dziś młodzi piłkarze mogą liczyć na to, iż zostaną porównani do Zielińskiego - skwitował.





105-krotny reprezentant Polski wystąpił w tym sezonie w 22 meczach Serie A, z czego 12 rozpoczął od pierwszej minuty. To przy ilości 1199 minut spędzonych na murawie daje mu średnią 55 minut na mecz. W tym czasie nasz zawodnik zdołał pięciokrotnie wpisać się na listę strzelców oraz trzy razy znalazł się w drużynie tygodnia. Jego umowa z Interem obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.


Kolejnym spotkaniem, w którym Zieliński może ponownie zabłysnąć na murawie będzie wyjazdowe starcie z Lecce. Ten mecz zaplanowany jest na sobotę 21 lutego o godzinie 18:00.
Idź do oryginalnego materiału