- FC Barcelona potrzebuje prawdziwej "dziewiątki". Napastnika najwyższej klasy. Mam na myśli znakomitych, sprawdzonych strzelców, a nie perspektywicznych zawodników - podkreślał Thierry Henry w sprawie rozczarowującej w ostatnich tygodniach ofensywy Katalończyków. W przeszłości sam miał okazję reprezentować ten klub. Mimo iż Francuz ponad 11 lat temu zakończył karierę piłkarską, to przez cały czas pozostaje mocno związany z futbolem. I nie tylko. Pozostaje też mocno związany ze sportem w ogóle, a w szczególności z aktywnością fizyczną.
REKLAMA
Zobacz wideo Afera Śląska i Wisły. Roj: To paradoksalna sytuacja, to jest bardzo zaskakujące
Thierry Henry zaimponował formą. Taki ma przepis na umięśnioną sylwetkę
Henry skończy w tym roku 49 lat, ale jego ciało całkowicie tego nie odzwierciedla. Francuz dba o siebie. Dużą uwagę przywiązuje do diety i ćwiczeń. Tym poświęca się regularnie. Kilka dni temu pochwalił się choćby w mediach społecznościowych nagraniami ze wspólnego treningu ze swoją partnerką. Widać na nich, jak para ćwiczy na matach, z obciążeniami, na maszynach.
Na koniec były piłkarz wrzucił jeszcze selfie sprzed lustra, pokazując aktualną sylwetkę. Na sobie miał tylko spodenki. Widać było całą muskulaturę. I trzeba przyznać, jak na ten wiek, jest ona niezwykle imponująca. Henry ma bardzo umięśnioną klatkę piersiową, ręce, brzuch i nogi. "Jednogodzinna sesja z moim wspólnikiem zbrodni. I 10-kilogramowa kamizelka na mnie. PRACUJ CIĘŻKO, JEDZ ZDROWO, NIE SPOŻYWAJ CUKRU!!!" - pisał Henry. To brzmi jak przepis na imponującą sylwetkę.
Internauci pod wrażeniem
Post błyskawicznie zyskał wielką popularność. W trzy dni polubiło go już niemal 800 tysięcy użytkowników Instagrama. Pojawiło się też ponad cztery tysiące komentarzy. Pod wrażeniem jego formy byli nie tylko fani, ale i znane osobistości. "Mój G.O.A.T.", "Tak, Panie", "Nigdy się nie zatrzymuj" - pisali. Na komentarz zdecydował się też Kylian Mbappe. "O tak, stary, rozumiem" - śmiał się. Pod postem głos zabrała choćby partnerka Henry'ego. "Są łatwiejsze sposoby na pozbycie się mnie, wiesz" - żartowała, sugerując, iż trening ją wykończył.
Zobacz też: Oto prawda o Szczęsnym w Barcelonie. Jest nagranie z treningu.
Francuz znajduje więc czas na trening, mimo dość napiętego grafiku. Już niedługo najpewniej pojawi się w studiu CBS. Zasiada tam w roli eksperta, a już we wtorek i w środę odbędą się rewanże 1/8 finału Ligi Mistrzów, które Henry najpewniej będzie analizował.

2 godzin temu
















