Ta sytuacja dała Polsce medal! "To była karamba"

1 godzina temu
Niesamowity zwrot akcji w sztafecie mieszanej 4x400 metrów na halowych mistrzostwach świata! Reprezentacja Polski przybiegła na metę na czwartym miejscu, ale mimo to zdobyła brąz. Wszystko na skutek zachowania biegaczki z Jamajki, która narobiła ogromnego zamieszania podczas pierwszej zmiany i jej reprezentacja została zdyskwalifikowana na skutek protestu. Justyna Święty-Ersetić przed kamerami TVP wyjaśniła, co takiego tam zaszło.
Tegoroczna sztafeta mieszana 4x400 metrów miała wyjątkowo emocjonujący przebieg. Po pierwszej zmianie prowadziliby Amerykanie, ale doszło do ogromnego zamieszania przy przekazaniu pałeczki. Reprezentanci USA się wywrócili, podobnie zresztą jak Holendrzy! Polska na tym skorzystała i biegliśmy w pewnym momencie choćby na trzeciej pozycji.

REKLAMA







Zobacz wideo Potulski w reprezentacji Polski? "Kolejny piłkarz znikąd"



Polska przybiegła na czwartym miejscu. Koniec marzeń? Nic bardziej mylnego!
Niestety nie udało się jej utrzymać. Marcinowi Karolewskiemu uciekł Hiszpan David Garcia, a wcześniej też kiepsko przekazali sobie pałeczki z Anną Gryc i Justyna Święty-Ersetić musiała gonić Top 3. Nie powiodło jej się. Polka wpadła na metę na czwartym miejscu, a finałowy rezultat naszej kadry wyniósł 3:17,44. Najlepszy w sezonie, jakby nie patrzeć. Złoto powędrowało do Belgów, srebro do Hiszpanii, a brąz trafił się Jamajce. A przynajmniej pierwotnie.


Zawodniczka z Jamajki nabroiła
Kilka chwil po biegu okazało się jednak, iż nadzieja na medal jest. Wszystko przez Jamajkę, która narobiła zamieszania przy pierwszym przekazaniu pałeczki. Polska złożyła protest. - Ania mówiła, iż Jamajka jakby bezpośrednio przed nią się ustawiła, a oni byli za nami. Ja tego bezpośrednio nie widziałam, bo byłam skupiona na swoim biegu, ale jeżeli tak rzeczywiście było, to Jamajka powinna dostać dyskwalifikację. Zasady są nowe. Musimy się ustawić w takiej kolejności, w jakiej biegną koledzy, a Jamajka nie zachowała tego przepisu - tłumaczyła Święty-Ersetić przed kamerami TVP Sport.


Protest przyniósł efekt! Polska ma medal
- Było strasznie ciasno. Na mojej zmianie Jamajka zrobiła straszne zamieszanie. Ustawiła się źle, potem się przepychała. Trzeba byłoby to obejrzeć jeszcze raz, ale sami Państwo widzieli, iż była karamba - powiedziała krótko po biegu w rozmowie z TVP Sport o tej sytuacji Anna Gryc. Przypomnijmy, iż to właśnie podczas tamtej zmiany wywrócili się Amerykanie i Holendrzy, w dużej mierze przez zachowanie Jamajki.
Niedługo po informacji o proteście okazało się, iż został on pozytywnie zweryfikowany! Jamajka została zdyskwalifikowana, co sprawiło, iż brązowy medal wywalczyła reprezentacja Polski!
Idź do oryginalnego materiału