Szef sędziów zobaczył, co dzieje się w Ekstraklasie i przerwał milczenie

2 godzin temu
To nie jest dobry sezon dla sędziów w Ekstraklasie. adekwatnie w każdej kolejce wybucha jakaś duża kontrowersja związana z podjętą przez arbitrów decyzją. Zamieszanie dotyczy w szczególności decyzji o rzutach karnych za zagranie ręką. Doszło już choćby do tego, iż sędziowie dostali zakaz... przepraszania. - Arbitrzy otrzymali ode mnie jasną informację - powiedział szef Kolegium Sędziów PZPN.
Tylko w ostatniej kolejce Ekstraklasy doszło do kolejnych trzech dużych kontrowersji związanych z zagraniem ręką w polu karnym. - Nie mam słów. Jestem tymi decyzjami po prostu rozczarowany, ale nie mam na nie żadnego wpływu. Dla mnie rzut karny jest ewidentny - mówił trener GKS-u Katowice po meczu z Arką Gdynia (1:2), w którym piłka zagrana przez Lukasa Klemenza trafiła w rękę Oskara Kubiaka. Rzutu karnego domagali się też piłkarze Lechii na początku drugiej połowy meczu z Zagłębiem Lubin (0:2). W przypadku tej sytuacji Kolegium Sędziów opublikowało choćby analizę, w której przekonywało, iż arbiter słusznie odgwizdał spalonego.

REKLAMA







Zobacz wideo Tomasiak faworytem do złota. Szaleństwo w Polsce na jego punkcie



Szef sędziów wydał polecenie. Sędziowie nie mogą przepraszać
A to przecież nie wszystko. Jedenastki domagali się również piłkarze Bruk-Bet Termaliki Nieciecza za zagranie ręką Jeana Carlosa Silvy. W tym wypadku sędzia również uznał, iż rzut karny się nie należał. Raków wygrał 1:0.
Co kolejkę wybuchają nowe dyskusje dotyczące decyzji podejmowanych przez arbitrów. Teraz okazuje się, iż ich szef - przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN Marcin Szulc - zabronił im przepraszać za błędy.
- Arbitrzy otrzymali ode mnie jasną informację - mogą stanąć przed kamerami i nie ma żadnego problemu z tym, żeby wyjaśniali podejmowane przez siebie decyzje. Natomiast nie mogą przepraszać - powiedział Szulc w rozmowie z portalem Meczyki.


Skąd taka decyzja? - jeżeli stwierdzą, iż jest to błąd, to na tym kończymy. Przeprosiny są potem w bardzo niecny sposób wykorzystywane przez osoby, które to dotyczy - wytłumaczył.



- Zawodnicy nie przepraszają za niestrzelone bramki. My przyznajemy się do błędów, natomiast nie chciałbym, żeby sędziowie przepraszali kogokolwiek - dodał.


Kolejna kolejka Ekstraklasy rozpocznie się w piątek 27 lutego o godzinie 18:00 od meczu Cracovia - Piast. Po tym spotkaniu zaplanowano derby Trójmiasta, czyli kolejny mecz, w którym arbitra głównego najpewniej będzie czekać bardzo dużo pracy. Już teraz zachęcamy do śledzenia tego starcia w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału