Szczęsny na okładkach hiszpańskich gazet. Oto scenariusze

2 godzin temu
Zdjęcie: Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl


Wojciech Szczęsny ogłosił pod koniec sierpnia zakończenie sportowej kariery. Kiedy w niedzielę bolesnej kontuzji doznał Marc-Andre ter Stegen, wszyscy fani momentalnie zdecydowali, iż musi wrócić z emerytury. Hiszpanie uważają podobnie, zwłaszcza iż w tej chwili na rynku nie ma lepszego zastępcy Niemca. Rzekomo FC Barcelona nawiązała kontakt, a Szczęsny miał już powiedzieć "tak". 34-latek znalazł się ponadto na okładkach największych hiszpańskich dzienników.
Bramkarz FC Barcelony Marc-Andre ter Stegen popisał się w niedzielę spektakularną obroną strzału Nicolasa Pepe. Nie wyszedł jednak z tej sytuacji bez szwanku, gdyż doznał urazu kolana. Jak się okazało po badaniach, bramkarz całkowicie zerwał ścięgno rzepki w prawym kolanie. "Jestem naprawdę wdzięczny wszystkim kibicom Barcy, kolegom z drużyny, rywalom, klubom i przyjaciołom za wsparcie i miłość. Czuję się pozytywnie nastawiony i silny, teraz koncentruję się na moim leczeniu" - napisał w mediach społecznościowych.

REKLAMA







Zobacz wideo Mateusz Bieniek o superpucharze Polski: Jastrzębie wie, jak grać takie mecze. Dla nas to będzie pierwszy raz



Wojciech Szczęsny na okładkach hiszpańskich gazet. "Casting w bramce"
Tamtejsze media błyskawicznie wskazały nazwisko jego zastępcy, którym został przebywający od miesiąca na sportowej emeryturze Wojciech Szczęsny. Według Fabrizio Romano, jak i Tomasza Włodarczyka władze FC Barcelony skontaktowały się już z Polakiem, by zapytać o aktualną sytuację. Dziennikarz Ramon Salmurri zdradził, iż nie będzie problemów z warunkami finansowymi, natomiast 34-latek postawił jeden warunek: zgodzi się na roczny kontrakt, ale nie chce być zmiennikiem.
Większość największych hiszpańskich dzienników umieściła go choćby w środę na okładkach. "Casting w bramce: Szczęsny lub Keylor - 34-letni Polak i 37-letni Kostarykanin to opcje, które klub rozważa, jeżeli postanowi ściągnąć bramkarza" - czytamy. Zaznaczono jednak, iż na miejscu znajduje się dotychczasowy zmiennik ter-Stegena. "Czas Peni" - pisze "Mundo Deportivo", dając do zrozumienia, iż Inaki jest również brany pod uwagę przez sztab szkoleniowy jako jedynka.


Sport dodaje, iż w Barcelonie już pracują nad pozyskaniem Szczęsnego, który miałby zastąpić ter Stegena. Rzekomo Hansi Flick ma być zwolennikiem takiego ruchu. Uważa, iż Polak jest lepszym zawodnikiem niż Keylor Navas. Relevo twierdzi nawet, iż to, co "zaczęło się jako żart, teraz stało się poważne", komentując negocjacje Szczęsnego z wicemistrzem Hiszpanii. Uzupełniono, iż Hansi Flick z Deco podjęli we wtorek ostateczną decyzję: musimy sprowadzić tymczasowego zastępcę ter-Stegena.


Pewne jest, iż w środowym meczu ligowym z Getafe w bramce stanie za to Inaki Pena, który był wychwalany przez Flicka. - Radzi sobie bardzo dobrze, ciężko trenował. To duży profesjonalista, który pozostaje skoncentrowany na pracy, mimo iż jest tylko drugim bramkarzem. Nie czujemy żadnej presji. Mamy zaufanie do Inakiego - oznajmił na konferencji prasowej.



FC Barcelona - Getafe odbędzie się 25 września o godz. 21:00. To spotkanie może dużo wyjaśnić w kontekście przyszłości, zwłaszcza iż Szczęsny powiedział rzekomo "powiedział: tak!". Tak przynajmniej uważa reporter programu "El Chiringuito", Jose Alvarez Haya.
Idź do oryginalnego materiału