Szczęsny czy ter Stegen? FC Barcelona zdecydowała ws. nr 1 na Ligę Mistrzów

1 dzień temu
Zdjęcie: REUTERS/Juan Medina / zrzut ekranu z https://www.youtube.com/watch?v=PrlF-Ggdkw4


Wojciech Szczęsny czy Marc-Andre ter Stegen - który z nich w końcowej fazie sezonu będzie pierwszym bramkarzem FC Barcelony? To pytanie zadaje sobie wiele osób, a odpowiedź przynosi dziennikarz Toni Juanmarti, który sporo ujawnia choćby w kwestii Ligi Mistrzów. Sytuacja polskiego bramkarza wydaje się klarowna.
Wojciech Szczęsny został niekwestionowanym numerem jeden w bramce FC Barcelony. Tak powinno być przynajmniej do czasu, aż w pełni sił będzie Marc-Andre ter Stegen, wracający do zdrowia po ciężkiej kontuzji. Perspektywa rywalizacji Polaka z Niemcem rozgrzewa stolicę Katalonii.


REKLAMA


Zobacz wideo Dlaczego w latach 90. reprezentacja Polski miała piłkarzy, ale dramatyczne wyniki? Kosecki: Ja też tego nie rozumiem


Media: Wojciech Szczęsny i Marc-Andre ter Stegen już wiedzą, co z Ligą Mistrzów
Najbardziej interesująco jest w Lidze Mistrzów, gdzie ter Stegen mógłby wrócić tylko w przypadku skreślenia 34-latka z listy uprawnionych zawodników. "Klub nie przyznaje tego publicznie, ale sytuacja jest problematyczna" - czytamy na profilu Barca Universal w serwisie X, powołującym się na dziennikarza Toniego Juanmartiego, znakomicie zorientowanego w klubowych realiach.


Zobacz też: Waży się przyszłość gwiazdy FC Barcelony. Klub podjął decyzję
Zresztą Juanmarti zdradził, jak dokładnie to wygląda. - O ile mi wiadomo, nie ma w tej chwili zamiaru usunięcia Szczęsnego z listy na Ligę Mistrzów i umieszczenia tam ter Stegena - powiedział. Według niego 32-latek mógłby wesprzeć zespół od maja. Z pewnym zastrzeżeniem. "Jeśli Szczęsny będzie wykazywał się taką samą pewnością siebie, myślę, iż szanse ter Stegena na występ w Lidze Mistrzów będą nikłe" - parafrazuje słowa dziennikarza wspomniany profil.


Wtedy Marc-Andre ter Stegen wróci do gry? Wojciech Szczęsny ustąpi mu pod jednym warunkiem
Co może to oznaczać dla Niemca i jego powrotu do gry? W tej kwestii Juanmarti nie ma większych wątpliwości. - Powrót ter Stegena jest bardziej prawdopodobny w meczu ligowym. Ale jeżeli La Liga nie zostanie rozstrzygnięta, wątpię, iż Flick zaryzykuje wystawienie go na boisko - stwierdził. Zatem 32-latek musi trzymać kciuki za kolegów, aby jak najszybciej zapewnili sobie tytuł (chyba iż nadzwyczaj skuteczny szturm przeprowadzi któryś z rywali i Barcelonie zostanie gra o pietruszkę).


Niemal pewne jest, iż w ćwierćfinale Ligi Mistrzów przeciwko Borussii Dortmund bramki FC Barcelony będzie strzegł Wojciech Szczęsny (a na ławce rezerwowych usiądzie Inaki Pena). Pierwszy mecz zaplanowano na środę 9 kwietnia w stolicy Katalonii, rewanż odbędzie się we wtorek 15 kwietnia w Niemczech.
Idź do oryginalnego materiału