GKS Katowice po niezwykle wymagającym spotkaniu sięgnął po dwa punkty w pierwszym meczu Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego. Mecz z łotewskim HK Mogo trzymał w napięciu do samego końca, a o zwycięstwie mistrzów Polski zdecydowały dopiero rzuty karne. Po spotkaniu Bartosz Fraszko nie ukrywał, iż jego zespół spodziewał się nieco innego scenariusza.