"Z przykrością informuję, iż w tym roku nie zagram w Dubaju z powodu zmiany harmonogramu. Mam nadzieję, iż wrócę w przyszłym roku, aby doświadczyć tego wspaniałego turnieju. Do zobaczenia w Indian Wells" - poinformowała Świątek, cytowana przez organizatorów turnieju Duty Free Tennis Championships.
REKLAMA
Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"
Świątek z zaskakującą rezygnacją
Świątek ostatnio wystartowała w turnieju rozgrywanym w Dosze. Dotarła do ćwierćfinału, gdzie przegrała z Marią Sakkari 6:2, 4:6, 5:7. Polka nie jest w tym sezonie w najwyższej formie. W poprzednim roku zapowiadała, iż nie będzie się upierać wobec napiętego terminarza i iż jeżeli zajdzie taka potrzeba, to będzie sobie robić przerwy od turniejów.
- Przez ostatnie lata trudno było mi podjąć taką decyzję, ale w tym roku próbuję zmienić swoje podejście. Myślę, iż na pewno opuścimy jakieś turnieje rangi 1000. Nigdy wcześniej nie byłam w takiej sytuacji, więc nie wiem, jak to wyjdzie. Ale sądzę, iż to konieczne - tłumaczyła polska tenisistka.
Nikt chyba jednak nie przewidywał, iż przerwa nastąpi już po rywalizacji w Dosze. W przeszłości Świątek dotarła do finału imprezy w Dubaju (rok 2023).
Sabalenka z długą przerwą
W Katarze nie występowała Aryna Sabalenka i Białorusinka nie zagra także w Dubaju. To oficjalne potwierdzenie wcześniejszych doniesień na temat tego, iż liderka światowego rankingu zrobi sobie dłuższą przerwę po Australian Open.
- Bardzo mi przykro, iż muszę wycofać się z Dubaju. Mam wyjątkową więź z turniejem, kibicami i miastem. Niestety, nie czuję się w stu procentach dobrze. Mam jednak nadzieję, iż wrócę w przyszłym roku i życzę wszystkim wspaniałego wydarzenia - przekazała.

2 godzin temu










![Trzymać zboże czy sprzedać? Co z cenami świń i nawozów? [Raport rynkowy 13.02.2026]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/13/h_400108_1280.webp)


