Wygrała osiem gemów z rzędu! Oto sensacyjna finalistka turnieju w Dosze

1 godzina temu
Victoria Mboko w fenomenalnym stylu pokonała Jelenę Ostapenko 6:3, 6:2 w meczu półfinałowym turnieju WTA 1000 w Dosze. Kanadyjka tym samym po raz drugi w tym roku kalendarzowym zagra w finale rozgrywek głównego cyklu. Do pokonania Łotyszki wystarczyła jej nieco ponad godzina.
W półfinale turnieju WTA 1000 w Dosze los skojarzył ze sobą Łotyszkę Jelenę Ostapenko i Kanadyjkę Victorię Mboko. Pierwsza z pań w poprzedniej rundzie pokonała Włoszkę Elisabettę Cocciaretto 7:5, 6:4. Druga z kolei notuje fantastyczny turniej, co potwierdziła wyrzucając za burtę triumfatorkę Australian Open Jelenę Rybakinę, ogrywając ją w trzech setach 7:5, 4:6, 6:4. Wcześniej poradziła sobie również z Mirrą Andriejewą.

REKLAMA







Zobacz wideo Świątek zatrzymana przez Rybakinę w Australian Open! Czego zabrakło?



Mboko była nie do zatrzymania. To ona zagra w finale!
Trzynasta rakieta świata w starciu z Ostapenko zamierzała udowodnić, iż poprzednie wyniki nie były dziełem przypadku. Z tym, iż spotkanie półfinałowe genialnie zaczęła Łotyszka, która przełamała Mboko wygrywając gema do zera, a następnie utrzymała swoje podanie.
I to by było na tyle z popisów nemezis Igi Świątek w pierwszym secie. Kanadyjka w fenomenalnym stylu wróciła do meczu, odrabiając stratę z nawiązką. Mboko przełamała łotewską przeciwniczkę w kluczowym momencie partii, którą ostatecznie zwyciężyła 6:3.


Druga odsłona zaczęła się od absolutnej dominacji kanadyjskiej tenisistki. Przełamanie zdobyła już w pierwszym gemie, choć przegrywała 0:30. Drugi raz Ostapenko straciła serwis chwilę później - zrobiło się 4:0 dla Mboko, która wyraźnie ma chrapkę na swój drugi w karierze triumf w turnieju WTA 1000. Po chwili dołożyła klejnego gema i miała ich na koncie już osiem z rzędu!
Po myśli Łotyszki nie układało się prawie nic. Wprawdzie wykorzystała okazję do przełamania przy wyniku 0:5, a następnie zdołała utrzymać swoje podanie. Później wybroniła piłkę meczową, mijając Mboko przy siatce. To jednak było maksimum Jeleny Ostapenko w tym spotkaniu. Kanadyjka przypieczętowała awans do finału, wygrywając 6:2.



Drugą finalistkę wyłoni starcie rewelacji turnieju w Dosze, pogromczyni Igi Świątek, Marii Sakkari z Czeszką Karoliną Muchovą. Dla Victorii Mboko z kolei to drugi w tym roku finał rozgrywek głównego cyklu - w styczniu przegrała w decydującym starciu w Adelajdzie z Mirrą Andriejewą.
Zobacz też: Iga Świątek wycofała się z wielkiego turnieju! Mamy głos z obozu Polki
Idź do oryginalnego materiału