Łódzka scena motorsportu amatorskiego traci jeden ze swoich stałych punktów. Organizatorzy poinformowali o zakończeniu cyklu Super OES. Wydarzenie, które przez lata gromadziło kierowców chcących doskonalić technikę jazdy w kontrolowanych warunkach, znika z kalendarza. Decyzja ta nie została podjęta dobrowolnie przez twórców projektu.
Super OES funkcjonował jako miejsce spotkań dla osób z całego kraju. Kierowcy amatorzy przyjeżdżali do Łodzi, aby trenować i wymieniać doświadczenia z innymi pasjonatami. Wydarzenie to stało się rozpoznawalną marką w polskim środowisku samochodowym. Uczestnicy mieli dostęp do infrastruktury pozwalającej na naukę opanowania samochodu w sytuacjach awaryjnych.
Zobacz też: Aron Domżała wraca na rajdowe trasy. Znamy szczegóły startów w 2026 roku
Organizatorzy tak opisują minione lata: „Impreza gościła w naszym kalendarzu przez wiele lat. W tym czasie Super OES zyskał liczne grono wiernych fanów, którzy uczestniczyli i kibicowali naszej inicjatywie. Była to okazja do spotkań i wymiany doświadczeń. Na imprezę przyjeżdżali miłośnicy motoryzacji z całej Polski”.
Standardy bezpieczeństwa i edukacja kierowców
Założeniem twórców była poprawa bezpieczeństwa na drogach publicznych. Poprzez cykliczne treningi na łódzkim obiekcie, kierowcy zwiększali swoją świadomość i umiejętności techniczne. Program imprez skupiał się na bezpiecznym doskonaleniu jazdy.
W oficjalnym komunikacie czytamy: „Komfortowe warunki, jakość i bezpieczeństwo to był synonim Super OES. Promocja bezpieczeństwa na drogach publicznych poprzez zwiększanie świadomości kierowców stało u podstaw organizowania Super OES. Łódzki obiekt wydawał się być idealnym, bezpiecznym miejscem, gdzie kierowcy mogą doskonalić technikę jazdy podczas Super OES”.
Kontrowersje wokół emisji hałasu
Według organizatorów, regulamin obiektu narzucał restrykcyjne limity, które były niższe niż dopuszczalne normy ogólnokrajowe.
„Na Super OES zawsze też przestrzegane były rygorystyczne normy emisji hałasu. W regulaminie obiektu są one wpisane znacznie na wyrost i znacznie poniżej dopuszczalnych norm co było wielokrotnie udowadniane badaniami niezależnych państwowych instytucji i laboratoriów” – wyjaśniają twórcy cyklu.
Przyczyny zakończenia działalności
Twórcy Super OES otwarcie przyznają, iż chcieliby kontynuować organizację spotkań, jednak zostali pozbawieni takiej możliwości. Zakończenie projektu jest wynikiem zewnętrznych nacisków, które uniemożliwiają dalsze prowadzenie treningów w dotychczasowej formule.
Organizatorzy podsumowują sytuację w następujący sposób: Bardzo byśmy chcieli móc przez cały czas organizować Super OES. Zakończenie organizacji tych imprez nie jest naszą decyzją. Zostaliśmy do tego zmuszeni”.
Zniknięcie cyklu oznacza brak dostępu do sprawdzonego miejsca treningowego dla setek osób. „Super OES znika z kalendarza. Nie będzie już znanej od wielu lat i uwielbianej przez kierowców amatorów imprezy samochodowej. Na tej imprezie doskonaliło swoje umiejętności setki kierowców z województwa łódzkiego jak i całej Polski” – dodają autorzy komunikatu.
Źródło: tor-lodz.pl













