Strzelił gola i… zaginął? Wisła komentuje sytuację napastnika

3 dni temu

Jedną z „najgłośniejszych” pozycji w polskiej piłce jest w tym sezonie napastnik Wisły Kraków. Od pierwszej kolejki na ustach wszystkich pozostaje Jordi Sanchez, którego co prawda już w Krakowie nie ma. Hiszpan nastrzelał wiele goli, a teraz kontynuuje swoją pracę w Szczecinie. Po jego odejściu do regularnego strzelania wróciła inna dziewiątka – Angel Rodado. Najciekawiej prezentuje się jednak historia z trzecim strzelcem. Jeremy Guillemenot strzelił pięknego gola przeciwko Wieczystej i po prostu zniknął.

Teraz klub wydał oświadczenie w jego sprawie.

Strzelił gola i… zaginął? Wisła wydała komunikat o napastniku

W szóstej kolejce na boiskach Ekstraklasy zobaczyliśmy po raz ostatni Jeremy’ego Guillemenota. Szwajcarski napastnik rozegrał zaledwie dwa mecze w naszej lidze. W tym drugim przeciwko Wieczystej zdołał zdobyć choćby gola. Trzeba przyznać, iż była to bramka wspaniałej urody, a były gracz Barcelony B wszedł do ligi z przytupem. Od tego starcia chłopak jednak zaginął. Szwajcar nie pojawił się choćby na minutę w żadnym z kolejnych meczów Białej Gwiazdy. Przyczyną jego nieobecności ma być kontuzja, która znacznie się przeciąga. Teraz klub wydał komunikat w jego sprawie, wciąż jednak nie znamy dokładnej daty powrotu Guillemenota.

– Zawodnik walczy z urazem kolana, który na ten moment uniemożliwia mu uczestnictwo w meczach. Jeremy jest pod stałą opieką lekarską i fizjoterapeutyczną. Piłkarz jest w treningu mieszanym na boisku. Część indywidualnie a część z drużyną. Obciążenia są zwiększane stopniowo. – treść komunikatu Wisły

Przedstawiamy aktualizację stanu zdrowia Jérémy’ego Guillemenota.

Zawodnik walczy z urazem kolana, który na ten moment uniemożliwia mu uczestnictwo w meczach. Jeremy jest pod stałą opieką lekarską i fizjoterapeutyczną. Piłkarz jest w treningu mieszanym na boisku. Część indywidualnie a część z drużyną. Obciążenia są zwiększane stopniowo.

— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) October 19, 2026

Napięty kalendarz Białej Gwiazdy

Najbliższe spotkania to prawdziwe wyzwania dla podopiecznych Mariusza Jopa. W następnej kolejce zmierzą się u siebie z Rakowem Częstochowa. Medaliki wygrały wreszcie ostatnie spotkanie, ale do meczu z Białą Gwiazdą i tak podejdą z nowym szkoleniowcem. Mimo iż będzie to mecz „zagadka”, wciąż wydaje się największą szansą dla Wisły na komplet punktów. Po Rakowie czeka ją bowiem mecz w Lechem i derby z Cracovią. Tak dysponowany Kolejorz „rozjeżdża” w naszej lidze praktycznie każdego. Jednak szczególnie starcie z Pasami zapowiada nam wiele emocji, które będą tętnić w byłej stolicy Polski, na długo przed meczem. Derby to przecież derby, a za tymi w Krakowie, każdy zdążył już zatęsknić.

SZÓSTY SOLD OUT Z RZĘDU!

W sobotę widzimy się kolejny raz w komplecie! Bilety cały czas mogą pojawiać się w sprzedaży w związku z możliwością zwalniania miejsc karnetowych lub rezerwacji. Obserwujcie stronę z biletami i bądźcie czujni https://t.co/tiKrX2fBCZ

— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) October 19, 2026

Fot. Newspix

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Wychowanek Wisły wraca na dobre tory? Czekał na to aż 2,5 roku
Wisła Kraków uradowała kibiców. Gwiazda zostaje na dłużej!
Królewski zabrał głos po Widzew – Wisła. „Dominowaliśmy”
Idź do oryginalnego materiału