Witalij Kaliniczenko – po Tomofumim Naito z Japonii – to kolejny zawodnik tej zimy, który w wieku 32 lat doczekał się pierwszego punktu Pucharu Świata. Ukrainiec odczuł jednak niedosyt, kiedy podjęto decyzję o przerwaniu finałowej serii w Ruce i uznaniu wyników pierwszej rundy za ostateczne.