Słodko – gorzki debiut Gładysza w Monako

2 godzin temu



Debiutujący w serii FIA F3 Maciej Gładysz wywalczył kolejne punkty w sobotnim sprincie, swoim pierwszym wyścigu na legendarnym, ulicznym torze w Monako. Niestety, niedzielne zmagania nie poszły zgodnie z planem jedynego Polaka w stawce.

Reprezentujący barwy zespołu ART Grand Prix i ORLEN Teamu, młody tarnowianin zakwalifikował się do wyścigów na liczącym 3,3 km ulicznym torze w Monako na solidnej, 13. pozycji i liczył na walkę o kolejne w tym roku punkty.

Swój plan zrealizował w sobotę, awansując na ósme miejsce po pełnym dramaturgii sprincie, co dało mu awans na piątą lokatę w klasyfikacji generalnej sezonu.

Także w niedzielę 18-latek walczył o miejsce w pierwszej dziesiątce, ale po kontakcie z rywalem musiał zjechać do alei serwisowej po nowe przednie skrzydło i po raz pierwszy w tym sezonie ukończył zmagania poza pierwszą dziesiątką, mijając linię mety na 24. pozycji.

„Mój pierwszy weekend wyścigowy w Monako zapamiętam na długo, bo ściganie się tutaj to ogromne przeżycie dla wszystkich kierowcy – mówi Maciej Gładysz, który po dwóch rundach zajmuje ósme miejsce w klasyfikacji generalnej FIA F3. – Podobnie jak w Australii, także i tym razem mieliśmy tempo, aby walczyć w czołówce i to dla mnie bardzo budujące. Niestety, mały błąd podczas zaledwie 16-minutowej czasówki oznaczał start spoza pierwszej dziesiątki, ale w sobotę i tak byłem w stanie wywalczyć kolejne punkty, co bardzo mnie cieszy” – mówi Maciej Gładysz.

“Niedziela nie poszła niestety zgodnie z planem. Po kontakcie z rywalem i uszkodzeniu skrzydła nie miałem już szans na dobry wynik, ale wróciłem na tor i nie zamierzałem się poddawać. Chciałem zebrać jak najwięcej doświadczenia i dojechać do mety z dobrym tempem, choć musiałem walczyć z uszkodzonym zawieszeniem i mocno wygiętą kierownicą. Bardzo wiele się w ten weekend nauczyłem i wykorzystam to podczas kolejnych wyścigów. Dziękuję mojemu zespołowi, ART Grand Prix, za przygotowanie świetnego bolidu, a także wszystkim kibicom, którzy wspierają mnie niezależnie od wyniku. Barcelona to tor, na którym wiele razy stawałem w ostatnich latach na podium, dlatego nie mogę doczekać się najbliższego weekendu” – dodaje nasz kierowca.

Tak przedstawia się klasyfikacja generalna Formuły 3 po rundzie w Monako:

MKierowcaNrZespółPunkty
1Ugo Ugochukwu2Campos Racing43
4Bruno del Pino16Van Amersfoort Racing35
3Freddie Slater5Trident34Debiutant
9Brando Badoer18Rodin Motorsport28
10Théophile Naël1Campos Racing22
2Taito Katō10ART Grand Prix16Debiutant
8Pedro Clerot17Rodin Motorsport16Debiutant
6Maciej Gładysz11ART Grand Prix13Debiutant
17Alessandro Giusti9MP Motorsport13
5Enzo Deligny15Van Amersfoort Racing12Debiutant
30Gerrard Xie31DAMS Lucas Oil12
14Ernesto Rivera3Campos Racing10Debiutant
11Noah Strømsted4Trident9
7Brad Benavides26AIX Racing6
12Jin Nakamura25Hitech TGR6Debiutant
18Kanato Le12ART Grand Prix2Debiutant
13Mattia Colnaghi7MP Motorsport1Debiutant
23José Garfias22Prema Racing1Debiutant
15Matteo De Palo6Trident0Debiutant
16Tuukka Taponen8MP Motorsport0
19Hiyū Yamakoshi14Van Amersfoort Racing0Debiutant
20Christian Ho19Rodin Motorsport0
21Louis Sharp20Prema Racing0
22James Wharton21Prema Racing0
24Michael Shin23Hitech TGR0
25Fionn McLaughlin24Hitech TGR0Debiutant
26Yevan David27AIX Racing0Debiutant
27Fernando Barrichello28AIX Racing0Debiutant
28Nicola Lacorte29DAMS Lucas Oil0
29Nandhavud Bhirombhakdi30DAMS Lucas Oil0Debiutant

Już w najbliższy weekend Polak wystartuje w trzeciej rundzie sezonu FIA F3, która odbędzie się na torze w Barcelonie, gdzie wyścigi zaplanowano na sobotę o 10:05 i niedzielę o 8:40.

Partnerami Macieja Gładysza w okresie 2026 są SOLBET, Bruk-Bet, ZEN.COM, Maxton Design, ORLEN, Polski Związek Motorowy i Małopolska.

Na podstawie informacji prasowej



Idź do oryginalnego materiału