Z pewnością powrót świętochłowiczan do rozgrywek ligowych po ponad 20 latach to największe wydarzenie Krajowej Ligi Żużlowej, a adekwatnie wszystkich polskich lig. Po wielu latach walki, rozczarowań, niespełnionych obietnic i ogromu pracy udało się. Śląsk nie szalał na rynku transferowym. Zbudował drużynę często z zawodników niechcianych – Mateusz Tonder, Adrian Gała. Tych nieoczywistych – Rune Thorst, Matteo Boncinelli oraz tych jeszcze szeroko nieznanych – Jakub Breński, Leon Szlegiel.
Efekt jest taki, iż na stadionie „Na Skałce” regularnie oglądać można praktycznie komplety publiczności. Drużyna natomiast,po 7 spotkaniach, ma 4 punkty na koncie. Dwa zdobyte z Lokomotivem Daugavpils oraz te sensacyjne z faworytem z Gniezna. Teraz czeka ich kolejne arcytrudne zadanie. Pokonać dominatora rozgrywek i drużynę stawianą jako jasnego przyszłorocznego uczestnika Metalkas 2. Ekstraligi. Chodzi o Wybrzeże Gdańsk.
Łapali okazje, teraz są poza zasięgiem?
Gdańszczanie przed rozpoczęciem sezonu mieli zupełnie inną koncepcję składu. Problem w tym, iż już po przedsezonowych jazdach pojawiła się obawa o jej wyniki. Przez to działacze, głównie w osobie Mariusza Kędzielskiego, oraz sztabu z Lechem Kędziorą szukali możliwości wzmocnienia składu. W przeciągu sezonu dołączyło do zespołu aż trzech zawodników – Timo Lahti, Mateusz Bartkowiak i Jan Przanowski. Dzięki temu teraz drużyna w końcu wydaje się kompletna.
Lahti punktuje jak na lidera przystało, Bartkowiak zaskoczył i wypchnął ze składu Wysockiego. Jan Przanowski to natomiast już stosunkowo uznana marka, która przyszła nad morze się odbudować. Wszystko to składa się na obraz drużyny, która nie ma słabych punktów. Bardzo trudno będzie ich zaskoczyć komukolwiek w lidze, nie inaczej powinno być ze Śląskiem. Co prawda wygrał z Ultrapur Omega Gniezno, ale chyba taka sytuacja nie powtórzy się w starciu z Wybrzeżem.
W pierwszym spotkaniu obu tych drużyn na stadionie imienia Zbigniewa Podleckiego zdecydowanie wygrali gdańszczanie pokonując beniaminka 53:36. Na korzyść Śląska przemawia jednak ich nietypowy tor, który zawodnicy mogą sprawdzić dopiero w tym sezonie. Niczego więc nie można wykluczyć, ale wygrana ekipy ze Świętochłowic byłaby chyba największym zaskoczeniem tegorocznego sezonu KLŻ. Jaki wynik padnie? Dowiemy się tego już jutro.
Relację LIVE z tego spotkania przeprowadzi dla Państwa portal Speedwaynews.pl. Pierwszy bieg zaplanowano na godzinę 18:00.
Awizowane składy na mecz Śląsk Świętochłowice – Wybrzeże Gdańsk
Wybrzeże Gdańsk
1. Timo Lahti
2. Mateusz Bartkowiak
3. Krystian Pieszczek
4. Tim Sorensen
5. Jacob Thorssell
6. Eryk Kamiński
7. Jan Przanowski
8.
Śląsk Świętochłowice
9. Mateusz Tonder
10.
11. Wiktor Trofimow
12. Matteo Boncinelli
13. Adrian Gała
14. Leon Szlegiel
15. Jakub Breński
16.


![Sprint F2 w Austrii. Jak pójdzie Bilińskiemu? [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/relacja/liveimg/live-20260627-03.png)












