Skorupski kontuzjowany. Kto w bramce Polski na baraże? Urban mówi wprost

2 dni temu
Mecz Polska - Albania w ramach półfinału baraży o awans na tegoroczny mundial zbliża się wielkimi krokami. W piątek 20 marca selekcjoner Jan Urban ogłosi listę powołanych, na której na pewno zabraknie podstawowego golkipera Biało-Czerwonych Łukasza Skorupskiego. Trener w rozmowie z Piotrem Salakiem z RMF24 przyznał, iż "sytuacja się skomplikowała". Zdradził również, kto ma największe szanse na zastąpienie bramkarza Bolonii.
26 marca reprezentacja Polski pod wodzą Jana Urbana przystąpi do ostatecznej walki o awans na mistrzostwa świata. Biało-Czerwoni zagrają z Albanią na PGE Narodowym w półfinale baraży o mundial, a Jan Urban ma niemały ból głowy - nie tylko w kontekście powołań, ale również w kontekście zestawienia wyjściowej jedenastki na to spotkanie.


REKLAMA


Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"


Urban tego nie ukrywa. Kontuzja Skorupskiego sprawiła problem
Szczególną zagwozdkę selekcjoner niespodziewanie będzie miał na pozycji bramkarza. Jak sam przyznał w rozmowie z Piotrem Salakiem z RMF24, niemal pewnym do gry golkiperem miał być Łukasz Skorupski. Zawodnik Bolonii jednak doznał kontuzji w ostatnim starciu ligowym z Sassuolo i wypadł na co najmniej sześć tygodni, o czym poinformował włoski klub.
- Będziemy musieli tutaj podjąć dobrą decyzję, bo poziom moim zdaniem jest dość wyrównany - zaczął Urban.


- Sytuacja się skomplikowała. Wspólnie z trenerami bramkarzy - Andrzejem Dawidziukiem i Józefem Młynarczykiem - będziemy o tym rozmawiali i obyśmy podjęli dobrą decyzję, bo uważam, iż ta pozycja jest bardzo dobrze obsadzona - dodał.
63-letni szkoleniowiec nie chciał zdradzić, kto zastąpi Skorupskiego między słupkami, ale podał nazwiska dwóch golkiperów, którzy już w listopadzie wskakiwali do bramki reprezentacji w miejsce piłkarza Bolonii. Tym samym Urban zdradził dwa nazwiska, które znajdą się na liście powołanych.


- Można powiedzieć, iż największe szanse ma Kamil Grabara. Można powiedzieć, iż ma je Bartłomiej Drągowski. Później są już bramkarze, którzy często nie byli lub nie grali w reprezentacji. Podejrzewam, iż może się to rozstrzygnąć między tymi dwoma bramkarzami. Ale, tak jak wspominałem, to jest temat pod dyskusję - zaznaczył


- To będzie bardziej decyzja trenerów Dawidziuka i Młynarczyka, bo są fachowcami w tej dziedzinie. Natomiast proszę sobie wyobrazić, iż jeżeli zdania będą podzielone, to na pewno wtedy moje zdanie też będzie miało dużą wagę - zakończył.
Mecz Polska - Albania zaplanowano na 26 marca na PGE Narodowym w Warszawie. Pierwszy gwizdek sędziego wybrzmi o godz. 20:45. Równolegle rozgrywany będzie drugi półfinał baraży pomiędzy Ukrainą a Szwecją.
Zobacz też: Urban zrezygnuje z kadrowicza? Media: dojdzie do wymiany
Idź do oryginalnego materiału