
Siecią od kilkudziesięciu godzin wstrząsa skandaliczna opinia byłego mistrza UFC, który wypowiedział się bez pardonu o kobiecym MMA. Sean Strickland bez ogródek powiedział co myśli o uprawianiu mieszanych sztuk walki przez płeć piękną.
Sean Strickland to były mistrz wagi średniej UFC, którego czeka kolejna walka w main evencie. Amerykanin już w tę sobotę wystąpi w walce wieczoru gali UFC Fight Night 267 w Houston w Teksasie. Zmierzy się w niej z mocnym Anthonym Hernandezem, w pięciorundowym pojedynku.
Jednak zanim dojdzie do tej konfrontacji, to obaj zawodnicy uczestniczą w konferencjach prasowych, a te w przypadku Stricklanda zawsze budzą zainteresowanie. Nie inaczej było tym razem.
- ZOBACZ TAKŻE: To będzie nowa gwiazda wagi ciężkiej? Utytułowany zapaśnik z trzecim zwycięstwem w MMA
Skandaliczna opinia byłego mistrza UFC o kobiecym MMA
Sean Strickland wygłosił mizoginiczne komentarze na temat kobiecego MMA, gdy podczas środowego dnia medialnego przed UFC Fight Night 267 został zapytany co sądzi o ogłoszonej już oficjalnie walce dwóch legend kobiecych sportów walki – Rondy Rousey i Giny Carano.
Amerykanin nie gryzł się w język i stwierdził, iż „nikogo to, k***a, nie obchodzi”, mówiąc o kobiecym sporcie oraz iż „najbardziej miękki” mężczyzna obecny na sali mógłby pokonać Amandę Nunes, która jest uznawana za najlepszą kobietę walczącą kiedykolwiek w MMA.
„Tarzan” w swoim barwnym stylu dodał także, iż kobiety są „zbyt wyemancypowane” i powinny skupić się na „gotowaniu i sprzątaniu domu”. To zresztą nie pierwszy raz, gdy Strickland wzbudza kontrowersje. Od dawna otwarcie mówi o swoich uprzedzeniach i przedstawia rasistowskie poglądy.
Powyższe opinie są bardzo skandaliczne, zwłaszcza w dobie XXI wieku i nie dziwi fakt, iż na reakcję nie trzeba było długo czekać.
Amanda Nunes reaguje
Dzień po tych słowach Amerykanina, Amanda Nunes zabrała głos w sprawie. Zawodniczka, która w przeszłości była podwójną mistrzynią UFC, a teraz przerywa sportową emeryturę, by zmierzyć się ze współczesną pogromczynią wszystkich rywalem – Kaylą Harrison, zamieściła swój komentarz na Instagramie.
„Lwica” tak napisała, powołując się na słowa Stricklanda:
„Robimy wszystko to, o czym mówił, a na dodatek, lol, jesteśmy też wojowniczkami. #girlpower nie płacz.”
napisała Nunes na Instagramie.
A Wy zgadzacie się z którą stroną tej dyskusji? Bardziej Wam do poglądu Seana Stricklanda czy Amandy Nunes?

3 godzin temu















