Sezon 2026 tuż tuż. Zawodnicy Wybrzeża i Śląska wyjechali na tor!

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Już tylko tygodnie dzielą nas od startu sezonu żużlowego 2026. Kibice „czarnego sportu” z niecierpliwością odliczają dni do pierwszych zawodów na klasycznych torach. w tej chwili fani spragnieni emocji mogą jeszcze obserwować rywalizację w lodowej odmianie speedway’a, która co roku dostarcza wielu emocji i widowiskowych pojedynków. Również i tutaj sezon powoli dobiega jednak końca, choć w kalendarzu wciąż pozostało kilka istotnych imprez. Do najważniejszych należą między innymi Indywidualne Mistrzostwa Świata oraz Drużynowe Mistrzostwa Świata.

Pierwsze oficjalne zawody w klasycznej odmianie żużla odbędą się 14 marca w niemieckim Werlte. Tego dnia rozegrany zostanie ADAC Weser Ems Cup, czyli seria turniejów indywidualnych, w których zawodnicy będą ścigać się na motocyklach o pojemności 500cc do 21. roku życia, 250cc/500R, 125cc oraz 50cc. Można to nazwać odpowiednikiem polskich zmagań dla młodzieżowców i młodszych adeptów żużla. Werlte słynie przede wszystkim z toru trawiastego, na którym organizowane są różnorodne imprezy, w tym te pod egidą FIM Europe, jak Indywidualne Mistrzostwa Europy. Znajduje się tu również obiekt do klasycznego speedway’a, jednak w tym przypadku zwykle realizowane są tylko jedne zawody w roku – właśnie te marcowe.

Pierwsi zawodnicy wyjechali na tor

W ten weekend aura pogodowa w niektórych regionach Europy dopisała, dlatego kilku zawodników skorzystało z okazji i wyjechało na tor, by pokręcić pierwsze „kółka”. Tak uczynił między innymi Matteo Boncinelli. Dla Włocha nadchodzący rok będzie przełomowy, ponieważ podpisał kontrakt w polskiej lidze. 22-latek będzie ścigał się dla Śląska Świętochłowice, który po wielu latach nieobecności powrócił na mapę Polski i wystartuje w okresie 2026 w rozgrywkach Krajowej Ligi Żużlowej.

Kolejnym zawodnikiem, który odbył pierwsze sesje treningowe, jest Steven Goret. Francuz miał okazję „rozgrzać się” na domowym torze w Lamothe-Landerron. 24-latek stawia sobie ambitne cele, ponieważ również związał się umową z polskim klubem – Wybrzeżem Gdańsk. W jego przypadku sytuacja jest jednak inna, ponieważ o miejsce w składzie będzie musiał walczyć, dlatego już teraz rozpoczął intensywne przygotowania, aby być w pełnej gotowości na ewentualne powołanie do drużyny.

Idź do oryginalnego materiału