Sensacje w kwalifikacjach na Spa

4 dni temu



Takich wyników czasówki na Spa chyba nie dało się przewidzieć. Ci, którzy dotychczas dominowali znaleźli się na dole tabeli. Ekipa AF Corse znów będzie musiała nadrabiać.

Przebieg sesji

Dziś na Spa jest sucho, a temperatura powietrza wynosi 15 stopni. Były to zatem warunki podobne do wczorajszych. Kierowcy do kwalifikacji używali jednego kompletu opon, rozgrzewając go przez 2 okrążenia.

Jako pierwszy w kwalifikacjach wyjechał Robert Kubica, który w treningach spisywał się bardzo dobrze i wprowadzał Ferari #83 na czołowe pozycje.

Robert jako pierwszy uzyskał czas szybkiego kółka i rozpoczął okrążenie schładzające. Antonio Fuoco, który jechał tuż za nim, zrobił dwa szybkie okrążenia z rzędu. Najpierw był minimalnie szybszy od Kubicy, a potem znacznie się poprawił.

Robert na drugim szybkim okrążeniu nie był w stanie się poprawić, a następnie zaczął trzecie, ale w nim również wynik był daleki od optimum. Tak wyglądał onboard Roberta w tej sesji:

Robert stracił mniej niż sekundę do zwycięzcy tego segmentu kwalifikacji, ale nie starczyło to na awans do sesji Hyperpole. Los AF Corse #83 podzieliły obie Toyoty czy Ferrari #51.

W sesji hyperpole mieliśmy 2 Peugeoty, 2 Alpine, 2 Cadillaki i 2 Astony Martiny oraz Ferrari i BMW. Ku zaskoczeniu wszystkich, pole position trafiło do Peugeota #94, prowadzonego przez Malthe Jacobsena.

Will Stevens w Cadillaku był drugi, a kolejne dwa miejsca zajęły auta Alpine. Sensacją są też 6. i 7. miejsca aut Astona Martina.

Jutrzejszy wyścig zapowiada się bardzo ciekawie.



Idź do oryginalnego materiału