Żużlowiec Polonii bez ogródek. „Ważne, iż wszyscy wrócą cało do rodzin”

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Aleksandr Łoktajew zaliczył drugie ligowe spotkanie w tym roku i po raz kolejny spisał się bardzo dobrze, drugi raz zapisując przy swoim nazwisku dwucyfrową liczbę punktów. Ukrainiec podkreśla jednak, iż najważniejsze jest to, iż wszyscy zawodnicy skończyli zawody bez uszczerbku na zdrowiu.

– Przede wszystkim najważniejsze, iż każdy zakończył zawody cało i wróci do domu, do swojej rodziny, żon i dzieci. Szykowałem się na ten mecz, ani przez moment nie odpuszczałem i wszystko co u mnie się działo, było jak paliwo. A moim paliwem jest chęć bycia coraz lepszym oraz chęć pokonania moich problemów – powiedział Łoktajew.

„Mam już swój wiek”

Łoktajew musiał czekać na swoją szansę do czwartej kolejki ligowej. Jak podkreśla sam zawodnik, akceptował on decyzję sztabu, a jednocześnie motywowała go ona do cięższej pracy.

– Mam już swój wiek i do takich rzeczy podchodzę z pełną akceptacją i pokorą. jeżeli inne osoby uważają to jeszcze nie jest ten moment, to należy się jej posłuchać i po prostu czekać i przygotować się jak najlepiej. Ta sytuacja nie jest komfortowa, ale to nas motywuje do tego, aby być coraz lepszym i pracować jeszcze więcej – powiedział Łoktajew.

32-latek przyznaje, iż musiał sporo się napocić, aby wywalczyć miejsce w składzie i od początku sezonu intensywnie trenował.

– Zawsze byłem na treningach nawet, kiedy pozostali chłopacy byli w rozjazdach – czy to w ligach zagranicznych, czy różnych eliminacjach. Bardzo wierzyłem, iż szansa dla mnie w końcu będzie i jej, kolokwialnie mówiąc, nie zawalę – cieszył się Ukrainiec.

Sporo mówiło się na temat bezpieczeństwa pilskiego toru. Łoktajew mówi, iż nie był nim jednak zaskoczony.

– Odnośnie toru powiem, iż nie było to żadne zaskoczenie. Z tego co słyszałem, to chłopacy tutaj na takim torze czasami trenują, więc powinni być do niego przygotowani. Jeszcze raz podkreślę, iż najważniejsze, iż kości są całe i ważne, iż wrócimy do domu – choć ktoś bardziej, a ktoś mniej zadowolony – zakończył.

Aleksandr Łoktajew (Abramczyk Polonia Bydgoszcz)
Idź do oryginalnego materiału