Sensacja w Rajdzie Chorwacji. Sami Pajari i Marko Salminen liderami czwartej rundy WRC po piątku

2 godzin temu

Takich wyników w Rajdzie Chorwacji nie spodziewał się absolutnie nikt. Liderem czwartej rundy WRC po piątkowym etapie jest załoga Toyoty. I samo to wydawało się niemal oczywiste. Natomiast już fakt, iż tymi liderami są Sami Pajari i Marko Salminen, jest wręcz szokujący. Owszem – Finowie w tym sezonie pokazują pewien progres, natomiast ewentualnej walki o zwycięstwo mogliśmy spodziewać się na szybkich rajdach szutrowych, a nie na trudnym technicznie asfalcie w Chorwacji.

Spis treści:

  • Zaczęło się jak u Hitchcocka
  • Liderzy mistrzostw poza drogą
  • Po południu było spokojniej
  • Kategorie towarzyszące WRC

Sezon WRC przez cały czas dostarcza wielkich emocji

Tegoroczny sezon WRC jest jednym z najlepszych, jakie pamiętam. Najpierw niesamowity, niezwykle dramaturgiczny Rajd Monte Carlo, na którym było najwięcej śniegu i lodu od wielu lat. Później kapitalna rywalizacja w Rajdzie Szwecji – prawdziwie zimowym, mroźnym, z wysokimi śnieżnymi bandami. Rajd Safari też pokazał swoje prawdziwe oblicze, wręcz do kwadratu. Warunki były absurdalnie trudne, załogi co rusz wypadały z rywalizacji a różnice były liczone nie w sekundach, a w minutach. Każdy z tych trzech rajdów dał nam w tym sezonie swoją esencję… a pod względem dramaturgii Rajd Chorwacji nie ma zamiaru odstawać.

fot. Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Zaczęło się jak u Hitchcockaod trzęsienia ziemi. Po kilku kilometrach pierwszego odcinka specjalnego Rajdu Chorwacji walkę o wysokie pozycje zakończyli Oliver Solberg i Elliott Edmondson. Toyotę zwycięzców Rajdu Monte Carlo wyniosło zbyt szeroko na wyjściu z jednego z zakrętów. Uderzyli w twarde pobocze, odbili się od niego i skończyli w rowie po drugiej stronie drogi. Choć kibice próbowali wyciągnąć GR Yarisa Rally1, próby te niestety nie przyniosły pozytywnego finału. Oliver i Elliott mogli sobie usiąść, pooglądać innych i poczekać na lawetę.

Kiedy wszystko wydawało się oczywiste…

Dwa pierwsze odcinki rajdu padły łupem Elfyna Evansa i Scotta Martina. Brytyjczycy wygrali Rajd Chorwacji w 2023 roku a w dwóch innych edycjach zajmowali 2. miejsce. Po odpadnięciu Solberga i Edmondsona wydawali się oni absolutnymi faworytami do zwycięstwa w 4. rundzie sezonu WRC. Po dwóch pierwszych oesach ich przewaga nad najbliższymi rywalami wynosiła już prawie 16 sekund. Ba, na OS3 Beram – Cerovlje międzyczasy wskazywały na to, iż Evans z Martinem prowadzenie powiększą jeszcze bardziej. Natomiast wtedy… wylecieli z drogi i zakończyli swój udział w piątkowym etapie. Wydaje się, iż problem leżał w opisie – choć może nie tyle w błędnej informacji przekazanej przez pilota, a bardziej w złej interpretacji trasy przez samego Evansa.

fot. Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Jakby tego wszystkiego było mało, na sam koniec pętli z drogi wylecieli jeszcze Jon Armstrong i Shane Byrne. Irlandczycy prezentowali się o poranku wspaniale i byli w stanie nawiązywać walkę w ścisłej czołówce rajdu. Byli jak najbardziej w grze o podium – szczególnie po przygodach Evansa i Solberga. Natomiast na sam koniec pętli Jon wniósł w jeden z zakrętów zbyt dużą prędkość. Prawa fizyki były bezlitosne – Ford Puma Rally1 Irlandczyków z impetem wyleciał z drogi i zasmakował twardego pobocza. Uszkodzenia były zbyt duże, aby Armstrong i Byrne mogli kontynuować jazdę.

Sezon WRC rozkręcił się na dobre

Popołudniowa pętla przyniosła już zdecydowanie mniej dramaturgii. Można by rzec, iż piątkowy poranek zdążył wystarczająco ostudzić głowy wszystkim tym, którzy pozostali w rywalizacji. Absolutnie niespodziewanie liderami Rajdu Chorwacji po pierwszym etapie są Sami Pajari i Marko Salminen. Ba – Finowie na przestrzeni popołudniowej pętli powiększyli swoje prowadzenie z 8 do prawie 14 sekund, wygrywając po drodze dwa odcinki. A to pokazuje, iż oni nie tylko się bronią, ale mają zwyczajnie świetne tempo. Hipotetycznie – gdyby Pajari i Salminen wygrali tę imprezę, mielibyśmy czwartych kolejnych zwycięzców z zespołu Toyoty w czwartym kolejnym rajdzie WRC. I na tym ta wyliczanka wcale nie musiałaby się zakończyć, bo później w kalendarzu jest Rajd Wysp Kanaryjskich, w którym wystartują Sebastien Ogier i Vincent Landais – a oni w tym roku jeszcze nie wygrywali.

fot. Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Po ośmiu odcinkach specjalnych drugie miejsce zajmują Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe. Oni tracą do liderów 13,7 sekundy. Natomiast zaledwie 0,9 za nimi są Takamoto Katsuta i Aaron Johnston – zwycięzcy Rajdu Safari. Pierwszą piątkę kompletują Hayden Paddon z Johnem Kennardem oraz Adrien Fourmaux z Alexandre Corią. W ich przypadku straty są już jednak zdecydowanie większe, przekraczające minutę.

Kategorie towarzyszące WRC

W klasie WRC 2 znakomitą pracę wykonywali dzisiaj zawodnicy fabrycznego zespołu Lancii. Oni wygrali 6 z 8 rozegranych odcinków specjalnych. Liderami są Yohan Rossel i Arnaud Dunand a 22,1 sekundy tracą do nich drudzy Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow. Oznacza to aktualnie dublet załóg w Ypsilonach Rally2 HF Integrale. Podium na zakończenie piątkowego etapu uzupełniają Alejandro Cachon i Borja Rozada. Ciekawostka statystyczna – najwyżej sklasyfikowana załoga w Skodzie jest dopiero na 8. miejscu. Fabia nie wygrała dziś ani jednego odcinka. 11. miejsce w klasie WRC 2 i 8. w klasie WRC 2 Challenger zajmują Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak, jedyni Polacy w stawce.

fot. Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

W klasie Junior WRC 5 z 8 rozegranych odcinków specjalnych wygrali dziś Calle Carlberg i Jorgen Eriksen. 25-letni Szwed jest liderem JWRC po tym, jak w przekonującym stylu wygrał swój domowy Rajd Szwecji. Natomiast dzisiaj Calle pokazuje, iż jazda po asfalcie również nie jest mu obca. Drugie miejsce po piątkowym etapie zajmują Ali Turkkan i Oytun Albayrak natomiast trzeci są Craig Rahill i Conor Smith. Ich straty do liderów to jednak odpowiednio 35,7 oraz 56,5 sekundy.

Klasyfikacje po piątku:

WRC (TOP10)

Poz. Załoga Samochód Czas
1 Sami Pajari / Marko Salminen Toyota
2 Thierry Neuville / Martijn Wydaeghe Hyundai +13.7
3 Takamoto Katsuta / Aaron Johnston Toyota +14.6
4 Hayden Paddon / John Kennard Hyundai +1:15.0
5 Adrien Fourmaux / Alexandre Coria Hyundai +1:54.6
6 Yohan Rossel / Arnaud Dunand Lancia +2:45.9
7 Nikołaj Griazin / Konstantin Aleksandrow Lancia +3:08.0
8 Alejandro Cachon / Borja Rozada Toyota +3:27.9
9 Leo Rossel / Guillaume Mercoiret Citroen +3:35.1
10 Roope Korhonen / Anssi Viinikka Toyota +3:47.0

WRC 2 (TOP5)

Poz. Załoga Samochód Czas
1 Yohan Rossel / Arnaud Dunand Lancia
2 Nikołaj Griazin / Konstantin Aleksandrow Lancia +22.1
3 Alejandro Cachón / Borja Rozada Toyota +42.0
4 Leo Rossel / Guillaume Mercoiret Citroën +49.2
5 Roope Korhonen / Anssi Viinikka Toyota +1:01.1

Junior WRC (TOP3)

Poz. Załoga Samochód Czas
1 Calle Carlberg / Jorgen Eriksen Ford
2 Ali Turkkkan / Oytun Albayrak Ford +35.7
3 Craig Rahill / Conor Smith Ford +56.5
4 Gil Membrado / Adrian Perez Ford +1:30.7
5 Kerem Kazaz / Corentin Silvestre Ford +1:35.6

Harmonogram:

Godz. Odcinek Dyst.
Sobota, 11 kwietnia
08:43 OS9 Platak 1 16,26 km
09:41 OS10 Ravna Gora – Skrad 1 10,13 km
11:05 OS11 Generalski Stol – Zdihovo 1 22,48 km
12:03 OS12 Pecurkovo Brdo – Mreżnicki Novaki 1 9,11 km
14:12 OS13 Pecurkovo Brdo – Mreżnicki Novaki 2 9,11 km
15:05 OS14 Generalski Stol – Zdihovo 2 22,48 km
16:23 OS15 Ravna Gora – Skrad 2 10,13 km
17:22 OS16 Platak 2 16,26 km
Niedziela, 12 kwietnia
08:05 OS17 Bribir – Novi Vinodolski 1 14,17 km
09:05 OS18 Alan – Senj 1 14,56 km
11:08 OS19 Bribir – Novi Vinodolski 2 14,17 km
13:15 OS20 Alan – Senj 2 14,56 km

Zdjęcia: Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Idź do oryginalnego materiału