Sean O’Malley pokonał Songa Yadonga po decyzji sędziów na UFC 324. Amerykanin po zwycięstwie rzucił wyzwanie Petrowi Yanowi.
Sean O’Malley i Song Yadong zmierzyli się w drugiej walce wieczoru gali UFC 324 w Las Vegas. Pojedynek zakontraktowano w limicie dywizji koguciej. Były mistrz UFC wiedział, iż musi wygrać walkę z Chińczykiem by pozostać w grze o pas. Song natomiast nastawiał się na najważniejszą wygraną w karierze, która mogła mu zapewnić choćby title shota.
Sean O’Malley to bez wątpienia zdecydowanie bardziej rozpoznawalny z dwójki uczestników co-main eventu UFC 324. Amerykanin był już mistrzem, zna smak złota i wprowadził szereg zmian w przygotowaniach, aby powrócić na tron.
Sean O’Malley rozpoczął starcie od niskich kopnięć. Song odpowiedział okopywaniem nogi wykrocznej byłego mistrza. Ładna akcja ofensywna Yadonga, który wszedł w Amerykanina z kombinacją kickbokserską. Dobra obrotówka O’Malleya. Po chwili Sean trafia dobrym długim prostym. Obaj zawodnicy wykonują sporo przyruchów jednak póki co mało wynika z tego akcji zaczepnych. Dużo stopujących kopnięć ze strony O’Malleya. Song stara się narzucać presję jednak na ten moment trafia jedynie niskimi kopnięciami. Chińczyk kończy rundę na górze w parterze po udanym sprowadzeniu.
Song próbował zaatakować obrotowym backfistem jednak O’Malley łatwo uniknął tego ataku. Amerykanin ewidentnie trzyma Chińczyka na dystans. Dużo frontalnych kopnięć. Dobry lewy prosty Seana po którym Song rusza po obalenie. Yadong sprytnie okopuje udo O’Malleya, który za wszelką cenę stara się utrzymać w stójce pod siatką. Song jednak udanie przenosi rywala na matę i atakuje ground and pound. Zawodnicy wrócili do stójki, gdzie Song trafił mocnym lewym sierpem. Dobry prawy ze strony Chińczyka, O’Malley stara się kontrować jednak wygląda na to, iż stracił już odrobinę ze swej szybkości.
Song Yadong kontynuuje natarcia kopnięciami, ale trafia również pięściami. O’Malley natomiast wygląda tak jakby chciał polować na kontry. Chińczyk jednak się rozkręca i rusza z lewym sierpowym. Sean trafia dobrym stopującym lewym. Dobre, celne ciosy O’Malleya, na które Yadong odpowiada dwoma krótkimi, szybkimi uderzeniami. Sean O’Malley świetnie wybronił obalenie i skarcił Chińczyka celnymi uderzeniami. Mocne kolano Amerykanina. Sean O’Malley pokonał Songa Yadonga po jednogłośnej decyzji sędziów.




![Dyskusja zamknięta. Tomasz Sarara komentuje słowa Oknińskiego o „przehajpowanym” Wrzosku [WIDEO]](https://strefamma.pl/wp-content/uploads/2026/01/sarara-wrzosek-okninski.jpg)











