Scena po zmianie, która wstrząsnęła Barceloną. Yamal nie wytrzymał z Flickiem

2 godzin temu
Screen: YouTube/FC Barcelona

Hansi Flick ma problem i to niekoniecznie taktyczny. W Barcelonie narasta napięcie, które coraz trudniej zamieść pod dywan, a główną postacią tej historii jest 17-latek, który powinien być największą euforią szkoleniowca – nie jego bólem głowy.

Mecz z Rayo Vallecano nie był dziełem sztuki w wykonaniu Barcelony. W 82. minucie Flick zdecydował się na zmianę i z boiska zszedł Lamine Yamal – zastąpiony przez Marcusa Rashforda. To, co wydarzyło się chwilę później, trafiło do sieci i momentalnie stało się tematem rozmów w całej Hiszpanii. Wyraźnie sfrustrowany nastolatek schodził z murawy, wykrzykując coś w stronę ławki. Trudno to było zinterpretować inaczej niż jako otwarty protest. Sytuację próbował uspokoić Wojciech Szczęsny, który interweniował, zanim emocje całkowicie wymknęły się spod kontroli.

Według katalońskiego portalu „El Nacional” to nie był odosobniony incydent. Relacje między Yamalem a Flickiem mają się pogarszać właśnie przez tego typu momenty. Piłkarz podobno ma pretensje o to, iż trener ściąga go z boiska, gdy i inni zawodnicy wypadają słabo. Czuje się przy tym, jakby to on był winny gorszego wyniku. Ambicje ma ogromne – chce grać zawsze i do ostatniej minuty – i każde zejście z boiska przed końcowym gwizdkiem odbiera personalnie.

Flick musi tę sytuację opanować, i to szybko. Plotki o zmianie trenera brzmią przy tym raczej jak tło – wszystko wskazuje, iż Niemiec zostanie na Camp Nou co najmniej do końca przyszłego sezonu. Jednak długoterminowa kooperacja z Yamalem będzie wymagała jasnego porozumienia. Nastolatek z takim talentem i temperamentem to kapitał, który można łatwo zmarnować złym zarządzaniem szatnią.

Barcelona jest teraz w świetnym miejscu ligowo, ale właśnie takie podskórne tarcia potrafią z czasem rozsadzić choćby dobrze funkcjonującą drużynę. jeżeli Flick i Yamal nie znajdą wspólnego języka, ktoś w pewnym momencie stanie przed wyborem: albo trener, albo młody geniusz. A Camp Nou raczej nie ma wątpliwości, po której stronie się opowie.

Idź do oryginalnego materiału