Sabalenka ma "bliźniaczkę" z Polski. Tak zareagowali kibice w Australii

2 godzin temu
Australian Open 2026 przeszło do historii. Trofea trafiły do rąk Jeleny Rybakiny oraz Carlosa Alcaraza. Choć na korcie reprezentanci Polski nie brylowali, to za kulisami turnieju było nieco inaczej. Wszystko za sprawą polskiej influencerki, która niejednokrotnie została "wzięta" za... Arynę Sabalenkę. Jak do tego doszło?
Tegoroczny pierwszy turniej wielkoszlemowy, a więc Australian Open, nie poszedł po myśli naszych tenisistów. Iga Świątek dotarła do ćwierćfinału, gdzie przeszkodą nie do przejścia okazała się być późniejsza triumfatorka imprezy, Jelena Rybakina. Hubert Hurkacz, który wracał do rywalizacji po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej leczeniem kontuzji, odpadł już w drugiej rundzie. Jan Zieliński z Luke Johnsonem dzielnie walczyli w półfinale debla, ale to para Kubler/Polmans triumfowała po trzysetowym boju.

REKLAMA







Zobacz wideo Tak Maryna Gąsienica-Daniel trenuje przed IO! "Niektórzy skakali na skoczni"



O ile na korcie Biało-Czerwoni nie zdobyli trofeów, o tyle za kulisami australijskiej imprezy działy się interesujące rzeczy. W dodatku z polskim akcentem. O kim mowa?


Laura Mancewicz to I Wicemiss Podlasia 2016 oraz finalistka Miss Polski. W tej samej edycji kobieta zdobyła tytuł Miss Polski 2016 Widzów Polsatu zyskując najwięcej głosów od widzów zasiadających przed telewizorami. Podczas minionego Australian Open spacerowała po kompleksie w Melbourne Park, doskonale zdając sobie sprawę z tego, jak bardzo jest podobna do... Aryny Sabalenki, liderki rankingu WTA, finalistki tegorocznej edycji oraz triumfatorki turnieju w 2023 oraz 2024 roku.
Zobacz też: Klasy nie kupisz. Tak Świątek zareagowała na dramatycznie wyznanie Lindsey Vonn
Mancewicz zamieściła na swoim profilu "Instagram" sklejkę filmów, prezentujących reakcje osób, które pomyliły ją z Białorusinką. Wiele osób było chętnych, by zrobić sobie zdjęcie z kobietą, która bliźniaczo przypominała 27-latkę z Mińska. Wśród zainteresowanych można było usłyszeć głosy, iż "wyglądasz jak Sabalenka", bądź "jesteś podobna do Sabalenki".



Jak całą sprawę skomentowała Polka, dla której wszystkie te momenty były chwilami radości? Kobieta podzieliła się swoimi spostrzeżeniami we wpisie na "Instagramie".


"Literalnie szał ??????????. Trochę się nie dziwię — my choćby mamy taki sam vibe. Podchodzili sami onieśmieleni i aż smutno mi było ich informować, iż jestem tylko klonem??. Hit ???? p.s. wierzę, iż kiedyś z nią zatańczę makarenę— @arynasabalenka HEAR ME OUT!!! [pisownia oryginalna - przyp. red.]" - napisała Laura Mancewicz.






Laurze nie udało się powtórzyć sukcesu jej siostry Rozalii, która w 2010 roku została wybrana Miss Polski.
Idź do oryginalnego materiału