George Russell nie krył swojej frustracji po awarii, jaka dotknęła go gdy był na prowadzeniu w Grand Prix Kanady. Za jej wyładowanie tuż po zatrzymaniu sędziowie wymierzyli mu łagodną karę.
W pierwszej połowie Grand Prix Kanady George Russell i Andrea Kimi Antonelli zafundowali nam świetne widowisko, walcząc zaciekle o prowadzenie w wyścigu.
Kiedy sytuacja nieco uspokoiła się na kilka okrążeń i George Russell wypracował sobie delikatną przewagę, doszło do awarii silnika w jego bolidzie. Jak się okazało, zawiodła bateria.
George Russell’s race comes to an early end! 😱👇#F1 #CanadianGP pic.twitter.com/49FKf4vIDx
— Formula 1 (@F1) May 24, 2026
“Wszystko się wyłączyło. Nagle, jak tylko wszedłem w zakręt. Silnik się zatrzymał, nie było elektroniki, adekwatnego hamowania. Brak mi słów w tym momencie” – mówi Russell.
“Po prostu w to nie wierzę. Czuję jakby ktoś nie chciał żebym walczył o to mistrzostwo. W trzech z ostatnich pięciu wyścigów działo się coś przeciwko mnie” – dodaje Anglik.
Odnosząc się do samego pojedynku ze swoim partnerem zespołowym, George mówi, iż cieszył się z takiej rywalizacji.
“Podobała mi się ta walka, podobało mi się to, jak sobie z nią radziłem, jak jechałem. Chciałbym kontynuować ją przez 30 kolejnych okrążeń, ale cóż… jestem gdzie jestem” – powiedział Russell.
Anglik mimo wszystko stara się szukać pozytywów po Kanadzie.
“Jestem zadowolony z mojej formy w ten weekend – pole position do sprintu i tam wygrana, pole position do wyścigu. Z mojej strony nie czuję abym mógł zrobić wiele więcej w ten weekend. Wyjeżdżam zatem tym usatysfakcjonowany. Po Miami wiele osób we mnie wątpiło, były komentarze, ale ja wiem na co mnie stać” – mówi kierowca Mercedesa.
W klasyfikacji generalnej kierowców F1 Russell traci już 43 punkty do Andrei Kimiego Antonellego.
Kara
Po swoim odpadnięciu z wyścigu, George Russell był tak sfrustrowany, iż rzucił swoim zagłówkiem na tor i zostawił go na nawierzchni, wbrew przepisom.
RUSSELL OUT ❌
Heading onboard as George Russell gets out of his stricken Mercedes ⬇️#F1 #CanadianGP pic.twitter.com/cKzyCh0hgA
— Formula 1 (@F1) May 24, 2026
Sędziowie zainteresowali się tym zachowaniem i wezwali Russella do siebie. Kierowcy było wstyd za jego zachowanie, które było wynikiem frustracji. George przeprosił sędziów za to, przyznając, iż nie dał dobrego przykładu. Zobowiązał się też do publicznych przeprosin.
W związku z taką postawą Russell dostał €5 tys. grzywny, ale w zawieszeniu na 12 miesięcy.

4 godzin temu













