George Russell uzyskał najlepszy czas trzeciego treningu przed Grand Prix Włoch. Kierowca Mercedesa był wyraźnie szybszy od drugiego Lewisa Hamiltona i trzeciego w klasyfikacji Maxa Verstappena.
Trzecia sesja treningowa podobnie jak piątkowe aktywności na torze Monza odbyła się w świetnych warunkach. Bezchmurne niebo, 30 stopni Celsjusza na skali temperatury powietrza i 49 oczek wobec wskazań wartości asfaltu zdecydowanie zachęcały kierowców do ostatnich testów przed kwalifikacjami, choć w samym kokpicie zawodnicy mogli nie odczuwać takiego komfortu.
Tuż po zapaleniu zielonego światła z otaczającej aury gwałtownie postanowili skorzystać kierowcy Audi, którzy w duecie wyjechali jako pierwsi na tor, choć już po okrążeniu zapoznawczym zameldowali się w swoich garażach.
Pierwsze problemy w swoim samochodzie zakomunikował za to Alex Albon. Taj poinformował swój zespół, iż ma trudności ze skręcaniem kierownicy i gwałtownie wrócił na swoje stanowisko w boksie.
Po ośmiu minutach czas odniesienia dla reszty stawki ustanowił Carlos Sainz. Hiszpan uzyskał 1:25.482 na mieszance pośredniej, ale chwilę po nim linię mety minął Pierre Gasly, poprawiając czas zawodnika Williamsa o nieco ponad 0,1 sekundy na oponach C4.
Francuz kontynuował serię szybkich okrążeń i już przy okazji kolejnego pomiaru ustanowił rekordy we wszystkich sektorach, co zaowocowało rezultatem 1:23.878, a następnie urwał kolejne 0,003 sekundy.
Dopiero po pierwszym kwadransie na torze pojawili się kierowcy z czołowych ekip, a jako pierwszy z nich czas uzyskał Kimi Antonelli. Ulubieniec lokalnej publiczności nie miał problemów z pobiciem wyniku Franco Colapinto, który chwilę wcześniej wskoczył na P1 i ustanowił nowy najlepszy rezultat na poziomie 1:23.032.
Drugi czas ze stratą 0,2 sekundy uzyskał Charles Leclerc, a na P3 wskoczył Max Verstappen, choć Holender wykorzystywał bardziej twardą mieszankę. Nieco problemów na swojej próbie miał Lewis Hamilton, który na wyjeździe z Lesmo 2 zahaczył o żwirową pułapkę, przez co jego okrążenie nie było miarodajne.
Małą przygodę zaliczył Liam Lawson, który w pierwszej szykanie zbyt optymistycznie zaatakował krawężnik i obrócił swój samochód. Nowozelandczyk gwałtownie jednak się pozbierał i kontynuował założony plan treningowy. W międzyczasie sędziowie skasowali czas Leclerca, który zbyt szeroko przejechał jeden z zakrętów.
W połowie FP3 po lepszy wynik jechał Antonelli, jednak w Parabolice stracił kontrolę nad samochodem i musiał mocno skontrować kierunek jazdy, aby nie wypaść w żwirową pułapkę.
Dobrą próbę zaliczył kolejny raz Gasly. Zawodnik Alpine awansował na drugą lokatę, spychając na P3 Maxa Verstappena. Francuz nie cieszył się jednak z pozycji wicelidera zbyt długo, gdyż za Antonelliego wskoczył Leclerc, tym razem przejeżdżając czystą rundę.
Szybkie próby przejechali po kilku minutach Verstappen i Hamilton. Kierowca Red Bulla awansował na P2, a Ferrari P3, gdzie trzeci zawodnik z Maranello stracił do Antonelliego tylko 0,079 sekundy.
Mocniej pedał gazu wcisnął również George Russell. Brytyjczyk ustanowił nowy najlepszy czas, notując 1:22.687. Poprawę zaliczył także Leclerc, awansując dzięki lepszemu tempu na trzecią lokatę. Chwilę po okrążeniu Monakijczyka w nieco lepszym tempie swoją próbę zaliczył Hamilton i o 0,025 sekundy znalazł się przed kierowcą z nr 16.
Nieco zamieszania na torze sprawił Russell w szykanie Roggia. Kierowca Mercedesa nie zauważył zbliżającego się Lawsona i Estebana Ocona, blokując dwójkę kierowców i zmuszając Nowozelandczyka do ścięcia dwóch następujących po sobie zakrętów.
Dwadzieścia minut przed końcem kolejne szybkie okrążenie wykonał Leclerc, awansując na drugie miejsce w tabeli wyników za zawodnikiem z nr 63. Russell jednak nie pozostawał dłużny i na kolejnym okrążeniu ustanowił nowy najlepszy wynik na poziomie 1:22.463. Za plecy Brytyjczyka awansował chwilę później Antonelli, tracąc do zespołowego partnera nieco ponad 0,2 sekundy.
Świetną próbę przejechał Arvid Lindblad. Brytyjczyk, który równie dobrze radził sobie w piątkowych treningach, na 10 minut przed końcem uzyskał trzeci czas, korzystając przy tym w dużej mierze z cienia aerodynamicznego samochodów jadących przed nim.
Kierowca Racing Bulls nie cieszył się z wysokiej lokaty zbyt długo, gdyż po chwili linię mety przekroczył Leclerc, który zatrzymał stoper z wynikiem o 0,016 sekundy lepszym.
Cztery minuty przed końcem kolejny raz poprawił się Russell, notując nowy najlepszy czas na poziomie 1:22.219. Poprawił się także Hamilton, który awansował na P2 ze stratą 0,2 sekundy do byłego partnera z zespołu. Russell po swojej próbie popełnił duży błąd, nie patrząc w lusterka w Lesmo 1 i zablokował Oscara Piastriego, który sfrustrowany narzekał na swojego rywala.
Wyniki FP3 przed GP Włoch:
1. George Russell (Mercedes) 1:22,219
2. Lewis Hamilton (Ferrari) +0,226
3. Max Verstappen (Red Bull) +0,350
4. Andrea Kimi Antonelli (Mercedes) +0,361
5. Lando Norris (McLaren) +0,406
6. Charles Leclerc (Ferrari) +0,489
7. Arvid Lindblad (Racing Bulls) +0,505
8. Oscar Piastri (McLaren) +0,554
9. Pierre Gasly (Alpine) +0,679
10. Franco Colapinto (Alpine) +0,882
11. Nico Hülkenberg (Audi) +0,907
12. Liam Lawson (Red Bull) +0,984
13. Gabriel Bortoleto (Audi) +1,079
14. Oliver Bearman (Haas) +1,366
15. Yuki Tsunoda (Racing Bulls) +1,598
16. Carlos Sainz Jr (Williams) +1,656
17. Esteban Ocon (Haas) +1,801
18. Alexander Albon (Williams) +2,218
19. Fernando Alonso (Aston Martin) +2,700
20. Valtteri Bottas (Cadillac) +2,785
21. Sergio Pérez (Cadillac) +2,812
22. Lance Stroll (Aston Martin) +3,336





![3. trening przed GP Włoch [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/09/M624461_Italian_Grand_Prix__Friday-e1788601557211.jpg)








