Philip Hellstrom-Bangs ma za sobą nieudany sezon. Szweda nie oglądaliśmy w lidze polskiej, a w lidze brytyjskiej odjechał jedynie cztery spotkania. W rodzimej lidze zdobywał natomiast dla Rospiggarny jedynie 1,067 punktu na bieg. 23-latek mimo to, dostał nowy kontrakt. Warto przy tym pamiętać, iż od nowego sezonu szwedzcy żużlowcy staną się w Bauhaus-Ligan znacznie cenniejsi, bowiem w składzie meczowym musi znaleźć co najmniej trzech jeźdźców z licencją SVEMO. Sporą wiarę w swojego zawodnika pokłada trener Rospiggarny, Marcus Jansson.
– Świetna wiadomość i bardzo ważne jest to, iż przedłużyliśmy kontrakt z Philipem przed nadchodzącym sezonem. Z różnych powodów miał trudny początek poprzednich rozgrywek, ale pod ich koniec wrócił do dobrej dyspozycji. Mocno w niego wierzę przed kolejnym sezonem i uważam, iż zrobi następny krok w swoim rozwoju – powiedział dla klubowych mediów.
W podobnym tonie wypowiada się dyrektor klubu, Alexander Edberg.
– Poprzedni sezon był dla niego trudny i pełen problemów. Musiał zmierzyć się z zawieszeniem, chorobą i kontuzją. Wiem, iż w 2027 roku zaliczy świetny sezon. Bardzo się cieszę, iż Philip chce z nami zostać – mówi dla klubowych mediów.
Dla młodego Szweda to pierwszy podpisany kontrakt na sezon 2027. Na ten moment nie pojawiły się żadne pogłoski łączące go z którymkolwiek z polskich klubów, jednak być może na jego usługi zdecyduje się któryś klub z niższych lig, biorąc pod uwagę, iż Hellstrom-Bangs będzie przez cały czas łapać się do kategorii U24.
Philip Hellström-Bängs











