Rosjanie wściekli po decyzji Polski. Takiego wsparcia się nie spodziewali

1 dzień temu
Arina Fiedorowcewa to jedna z najbardziej utalentowanych siatkarek na świecie. Rosjanka miała zagrać w Polsce, w meczu Ligi Mistrzyń. Zawodniczka Fenerbahce nie otrzymała jednak wizy na wjazd do naszego kraju. Taka decyzja spotkała się z mocną reakcją Rosjan, którzy otrzymali wsparcie z zaskakującego kierunku.
We wtorek 6 stycznia zaplanowano mecz w siatkarskiej Lidze Mistrzyń pomiędzy PGE Budowlanymi Łódź a Fenerbahce Medicana Stambuł. Wiadomo już, iż turecki zespół będzie musiał radzić sobie w Polsce bez jednej z najbardziej utalentowanych siatkarek na świecie, Ariny Fiedorowcewej. Rosjanka nie otrzymała wizy na wjazd do naszego kraju.


REKLAMA


Zobacz wideo Indykpol AZS Olsztyn awansował do turnieju finałowego TAURON Pucharu Polski. Komentuje Daniel Pliński


- Arina Fiedorowcewa nie będzie mogła dołączyć do drużyny na jutrzejszy mecz z PGE Budowlani Łódź. Z powodu ograniczeń nałożonych przez Polskę na obywateli Rosji, wniosek o wizę Schengen został złożony przez naszą zawodniczkę przez inny europejski kraj. Wniosek ten, którego proces rozpatrywania zakończył się tuż przed datą meczu, został jednak odrzucony - czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Fenerbahce Medicana Stambuł na portalu X.


Rosjanie reagują po decyzji Polski ws. Fiedorowcewej
Decyzja ws. Fiedorowcewej jest mocno komentowana w Rosji. Odniosła się do niej m.in. matka siatkarki, która pełni również funkcję jej menadżerki. Jekaterina Fiodorowcewa stwierdziła, iż takie działanie to typowo antyrosyjski odruch, który wypacza sportową rywalizację.


Zobacz też: Był gwiazdą PlusLigi. Diagnoza niczym wyrok. "Obudźcie mnie z tego koszmaru"
Arina, podobnie jak cały klub jest głęboko zdumiona zaistniałą sytuacją. Trudno znaleźć racjonalne uzasadnienie dla takiej decyzji, tym bardziej iż w 2025 roku Arina kilkukrotnie podróżowała do państw należących do strefy Schengen. Odmowa przyznania wizy zawodniczce na udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów godzi w zasady fair play i stanowi wyraz braku szacunku nie tylko wobec niej samej oraz klubu Fenerbahçe, ale także wobec Turcji. Wygląda na to, iż wśród niektórych działaczy uprzedzenia antyrosyjskie przeważają nad rozsądkiem – stwierdziła Jekateterina Fiodorowcewa.


Rosjanie z zaskakującym wsparciem. Po ich stronie stanęli Włosi
Nieoczekiwanie wsparcie dla Fiodorowcewej napłynęło z Włoch. Dziennikarze serwisu "ivolleymagazine.it" opublikowali artykuł poświęcony utrudnieniom dla rosyjskich siatkarek podczas meczów w Polsce. Włosi uważają, iż takie działanie naraża na próbę uczciwość europejskich rozgrywek.
- Włoscy komentatorzy zwracają uwagę, iż w czasie gdy dyplomacja sportowa podejmuje starania o przywrócenie rosyjskim zawodnikom neutralnego statusu, krajowe regulacje wizowe w praktyce prowadzą do nierównego traktowania sportowców tej samej narodowości. Kryterium nie stanowią tu umiejętności sportowe, ale posiadane dokumenty pobytowe. Jako przykład wskazują inną rosyjską siatkarkę, Tatianę Tołok, która mogła wziąć udział w spotkaniu Igor Gorgonzola Novara z PGE Budowlanymi dzięki włoskiemu zezwoleniu na pobyt. Dokument ten umożliwia swobodne poruszanie się po strefie Schengen, z pominięciem polskich restrykcji wizowych obowiązujących od 2022 roku w odniesieniu do wiz sportowych i turystycznych - czytamy na portalu "ivolleymagazine.it".
Spotkanie z drużyną z Turcji będzie dla Budowlanych Łódź najważniejsze w kontekście dalszej rywalizacji w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. Polski zespół po dwóch meczach w grupie B, ma na koncie tylko jeden punkt.
Idź do oryginalnego materiału