Na 2028 rok zaplanowano Puchar Świata w hokeju na lodzie, organizowany przez NHL i NHLPA (stowarzyszenie graczy NHL). Według planów w rywalizacji ma wziąć udział osiem drużyn. Na razie nie wiadomo, kto konkretnie ma wziąć w tym udział, ale - jak opisywaliśmy niedawno na łamach Sport.pl - "Ron Hainsey, zastępca dyrektora wykonawczego NHLPA, pozostawił otwartą możliwość powrotu Rosji do rozgrywek międzynarodowych, twierdząc, iż uwzględniono by 'osiem czołowych państw hokejowych'".
REKLAMA
Zobacz wideo Polscy hokeiści z drugą porażką na uniwersjadzie. Trener Grzegorz Klich: Zbieraliśmy skład, żebyśmy mogli wystartować
Rosja reaguje na groźby bojkotu. "Rozdmuchane do niebotycznych rozmiarów"
Dziennikarz Robert Rampa poinformował, o które państwa mogą zbojkotować rozgrywki. "W obecnej sytuacji, jeżeli Rosjanie pojadą na mundial, Czesi, Finowie i Szwedzi w turnieju nie wystąpią" - pisał w serwisie X.
Teraz do tych informacji odnieśli się Rosjanie. Dwukrotny mistrz olimpijski w hokeju na lodzie i deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej Wiaczesław Fietisow zareagował na głosy o potencjalnym bojkocie MŚ. "NHL daje wszystkim przykład, gdy hokeiści ze wszystkich państw uczestniczących w mistrzostwach świata spotykają się w tej samej szatni podczas meczów i, o ile wiem, nie dochodzi do żadnych konfliktów. Wszystko to jest więc rozdmuchiwane do niebotycznych rozmiarów. NHL podejmie decyzję, która może być dowolna" – powiedział.
Zobacz też: Rosjanin wprost o kobiecym tenisie i Świątek. "Czas na refleksję"
Przypomnijmy, iż Rosja jest wykluczona z rozgrywek międzynarodowych we wszystkich kategoriach wiekowych przez Międzynarodową Federację Hokeja na Lodzie (IIHF) od czasu inwazji na Ukrainę.
Nowo powstały Puchar Świata w hokeju na lodzie potrwa 13 dni, a NHL prawdopodobnie zawiesi rozgrywki na prawie 20 dni. Mecze będą rozgrywane w trzech miastach - Calgary, Edmonton i Pradze.

2 godzin temu







