Rosja na progu wielkiego konfliktu. Caryca Putina alarmuje

4 godzin temu
Start na igrzyskach olimpijskich to marzenie każdego sportowca. W przypadku Rosji o spełnienie tego marzenia jest niezwykle trudno. Tamtejsi zawodnicy nie tylko muszą spełnić wymagania sportowe, ale również udowodnić neutralność względem wojny w Ukrainie. We Włoszech wystartowała dwójka rosyjskich biegaczy narciarskich. Wywołało to wściekłość ich kolegów i koleżanek z reprezentacji.
Na igrzyskach w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo jako "indywidualni sportowcy neutralni" wystartowało dwudziestu zawodników - trzynastu Rosjan i siedem Białorusinek. Jedynym medalistą był wicemistrz olimpijski w skialpinizmie,

REKLAMA







Zobacz wideo Tomasiak faworytem do złota. Szaleństwo w Polsce na jego punkcie



Dwukrotnie o podium otarł się biegacz narciarski Sawielij Korostielew. Zajął on 4. miejsce w skiathlonie oraz 5. w biegu masowym na 50 kilometrów. Słabiej poradziła sobie jego koleżanka z reprezentacji, Darja Niepriajewa. Najwyżej uplasowała się na 17. lokacie.


Burza w rosyjskich biegach narciarskich
Występy Korostielewa i Niepriajewej wywołały wściekłość pozostałych rosyjskich biegaczy, o czym w rosyjskiej telewizji powiedziała Jelena Wialbe. Trzykrotna mistrzyni olimpijska, a w tej chwili prezes Rosyjskiej Federacji Biegów Narciarskich zdradziła bowiem, iż przed igrzyskami nie zostały zorganizowane eliminacje wewnątrz kadry.
Zobacz też: Jest głos prosto z Polski. To zaboli Rosjan
- Jest to dla mnie ważne, by reszta drużyny dobrze przyjęła Sawielija i Darję - powiedziała, cytowana przez rosyjskie media. - Nie mieliśmy żadnych selekcji, więc oczywiste jest, iż sytuacja w reprezentacji może nie być przyjemna. Chciałabym, żeby reszta drużyny nie była na nich zła - stwierdziła Wialbe.



Caryca Putina: "Żyjemy w czasach bez zasad"
Rosjanka, często nazywana "Carycą Putina", skarżyła się na zasady i reguły, według których tamtejsi sportowcy mogą przystępować do międzynarodowych zawodów. - Dasha i Savelia mieli farta. To było niczym wygrana na loterii. Żyjemy w takich czasach, bez zasad i reguł. Konieczne jest, by jakoś to zaakceptować, wyznaczyć sobie cele i do nich dążyć - podsumowała Jelena Wialbe.


Jelena Wialbe do 2022 roku zasiadała w Radzie Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS). Rosjanka w wyborach otrzymała najmniej głosów spośród 23 kandydatów i nie uzyskała nowego mandatu.
Idź do oryginalnego materiału