Legia Warszawa rozegrała dotychczas trzy mecze kontrolne w Hiszpanii. Zremisowała z Puskas Academy 1:1, następnie wygrała 1:0 z Sigmą Ołomuniec, a ostatnio w spotkaniu z Polissią Żytomierz padł bezbramkowy remis. W nadchodzący czwartek 22 stycznia legioniści zagrają aż dwa mecze sparingowe ze Spartą Praga. Pierwszy rozpocznie się o godzinie 11, drugi o 14.
REKLAMA
Zobacz wideo Legia straciła swoją markę? Kosecki: W tej chwili jest rozpoznawalna tylko dzięki nim!
Piątkowski nie może nachwalić się Papszuna. "Potrafi upominać, zwracać uwagę na błędy"
Jednym z podstawowych graczy w talii nowego trenera zespołu Marka Papszuna ma być Kamil Piątkowski. Były zawodnik Red Bull Salzburg, zanim wyjechał z Polski, rósł piłkarsko pod okiem tego trenera w Rakowie Częstochowa. Piątkowski bardzo dobrze zna metody pracy Papszuna i w rozmowie z TVP Sport wypowiadał się o nich - i o samym szkoleniowcu - w samych superlatywach.
- Trener Papszun potrafi upominać, zwracać uwagę na błędy. To ważne i potrzebne. Jesteśmy facetami i czasami każdemu przyda się powiedzieć coś w męskich słowach. Nowy sztab stara się poprawiać wszelkie elementy najpierw w trakcie treningów, a potem przy okazji meczów. Zwrócenie uwagi pomoże w zyskaniu świadomości, a to powinno przekładać się na to, iż będzie mniej błędów w kluczowych momentach - podkreślił ośmiokrotny reprezentant Polski.
Piątkowski ujawnił, co przyświeca nowemu trenerowi Legii. - Trener Papszun pojawił się w Legii z bardzo jasnym przekazem. Liczy się tylko i wyłącznie wygrywanie. Od początku przekaz jest taki, iż będąc w tym klubie, trzeba zwyciężać i zdobywać trofea. Odpowiada mi preferowana przez niego taktyka, a także metody, bo w przeszłości pozwoliło mi to na rozwój i wypłynięcie na szerokie wody. To wszystko jest w dużej mierze także jego zasługą.
W jakim miejscu znajduje się Legia na nieco ponad tydzień przed wznowieniem rozgrywek Ekstraklasy? W rozmowie z TVP Sport polski defensor powiedział: - Zmienia się organizacja gry, a także struktura. Cała drużyna poznaje taktykę i coraz lepiej się w niej odnajduje. Staramy się odpowiednio funkcjonować wokół założeń trenera Papszuna. Do tego jesteśmy w trakcie mocnych przygotowań i to powinno być widoczne na murawie. Czuję, iż zachowania na boisku funkcjonują coraz lepiej, a do tego zyskujemy pewność siebie i budujemy automatyzmy. Wydaje mi się, iż wszyscy nie mogą się doczekać startu ligi.
- Kreujemy sytuacje i nie dopuszczamy rywali do stwarzania sobie okazji. To plus. Wciąż jest jednak kilka aspektów do poprawy. Zostało jeszcze nieco czasu - zaznaczył Piątkowski.
Legia wraca do Warszawy w piątek 23 stycznia. 1 lutego o godzinie 17.30 podejmie na swoim stadionie Koronę Kielce. Po 18 meczach Ekstraklasy legioniści zajmują przedostatnie miejsce w tabeli - mają 19 punktów, tyle, co ostatnia Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

2 godzin temu
















