Dawid Szwarga ma wrócić do Rakowa Częstochowa, ale sprowadzenie go będzie wymagało wykupienia kontraktu w GKS-ie Katowice. Według doniesień podstawowa opłata wyniesie 250 tysięcy złotych. Przewidziano również dodatkową płatność, uzależnioną od wyniku sportowego.
Raków szuka wyjścia z kryzysu po rozstaniu z Tomaszem Kaczmarkiem. Wybór ma paść na szkoleniowca, który zna już częstochowski klub. Szwarga prowadził jego pierwszy zespół w latach 2023–2024, a teraz ma otrzymać zadanie uratowania miejsca w Ekstraklasie.
Jednak powrót 36-latka wymaga porozumienia z jego obecnym pracodawcą. Trener jest związany z GKS-em Katowice, gdzie pracował jako asystent Rafała Góraka. Dlatego częstochowski klub musi liczyć się z kolejnym wydatkiem związanym ze zmianą szkoleniowca.
Raków ma zapłacić za Szwargę. Jest też bonus
Podstawowa kwota odstępnego ma wynieść 250 tysięcy złotych. Natomiast kolejne 100 tysięcy trafi do Katowic, jeżeli Szwarga utrzyma Raków w Ekstraklasie. Łącznie oznaczałoby to 350 tysięcy złotych za możliwość zatrudnienia trenera. To warunki opisywane w doniesieniach medialnych, a nie oficjalnie ogłoszone przez oba kluby szczegóły transakcji.
Co istotne, dodatkowa płatność wiąże się z realizacją najważniejszego w tej chwili celu sportowego. Raków zapłaciłby więcej w scenariuszu, który jednocześnie pozwoliłby mu uniknąć spadku. Samo odstępne nie oznacza oczywiście pełnego kosztu zatrudnienia szkoleniowca.
Nie byłby to zresztą pierwszy taki wydatek w ostatnim czasie. Przy sprowadzeniu Kaczmarka z Radomiaka Radom media informowały o kwocie 250 tysięcy euro. Tym razem chodzi więc o tę samą liczbę, ale zupełnie inną walutę.
Od europejskich pucharów do walki o utrzymanie
Tymczasem sytuacja w tabeli wymaga szybkiej reakcji. Po jedenastu ligowych spotkaniach Raków ma dwa zwycięstwa i dziewięć porażek. Sześć punktów daje mu ostatnią pozycję, dlatego kolejna zmiana musi przynieść przede wszystkim poprawę wyników.
Szwarga ma zostać już czwartym trenerem zespołu w tym sezonie. Wcześniej prowadzili go Dawid Kroczek, Dawid Szulczek i Kaczmarek. Taka częstotliwość zmian pokazuje skalę problemu, choć samo zatrudnienie kolejnego szkoleniowca nie gwarantuje przełomu.
Podczas poprzedniej kadencji Szwarga rywalizował z Rakowem o Ligę Mistrzów. Po dwumeczu z FC Kopenhagą drużyna trafiła do fazy grupowej Ligi Europy. Teraz jednak perspektywa jest zupełnie inna: zamiast europejskich ambicji najpilniejszym zadaniem ma być odbudowanie zespołu walczącego o ligowy byt.

1 dzień temu















