Raków Częstochowa jest blisko dopięcia niespodziewanego transferu. Jak informuje portal Meczyki nowym zawodnikiem pod Jasną Górą ma zostać Paweł Dawidowicz.
Piłkarz od kilku miesięcy pozostawał bez klubu. Dawidowicz rozstał się z saudyjskim Al-Hazem jeszcze przed oficjalnym debiutem z powodów osobistych. Choć jego kontrakt opiewał na roczne wynagrodzenie w wysokości 1,5 mln dolarów, 30-latek zdecydował się zakończyć współpracę.
Reprezentant Polski na celowniku! Raków wzmacnia defensywę
Wcześniej istniała też możliwość przedłużenia umowy z Hellasem Verona o kolejne trzy lata, ale reprezentant Polski nie skorzystał z tej opcji. W efekcie od maja, kiedy wystąpił w meczu Serie A przeciwko Empoli (2:1), nie brał udziału w oficjalnych spotkaniach.
W ostatnich tygodniach pojawiały się doniesienia łączące Dawidowicza z Pogonią Szczecin, jednak zawodnik ma wylądować w Rakowie. w tej chwili podróżuje do Turcji, gdzie sfinalizuje transfer. Medaliki pozyskają doświadczonego środkowego obrońcę na zasadzie wolnego transferu. Portal Transfermarkt wycenia go na około 2 mln euro.
Władze Rakowa poszukiwały zawodnika do gry w systemie z trójką obrońców, a Dawidowicz, który wciąż ma szansę odbudować formę, idealnie wpisuje się w te wymagania. W poprzednim sezonie wystąpił 26 razy w Serie A oraz raz w Pucharze Włoch. Wcześniej reprezentował m.in. Palermo, Bochum oraz Lechię Gdańsk.
Częstochowianie kończą przygotowania do drugiej części sezonu Ekstraklasy. W piątek czekają ich sparingi z FK Vojvodina oraz FC TSC Backa Topola.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Raków potwierdza transfer. Jest nim szwedzki napastnik
- Stadion dla Rakowa? Ma być częścią „Przędzalni przyszłości”
- Kulisy transferu do Rakowa. „Ta kwota jest znacząco niższa”
fot. Newspix

2 godzin temu














