Gdy wielu z kibiców angielskiej piłki słyszy hasło „Andy Carroll” – do głowy często przychodzi na myśl transfer do Liverpoolu. Był to brytyjski rekord transferowy. Warto przypomnieć, iż Anglika sprowadzono jednocześnie z Luisem Suarezem. Aktualnie, były reprezentant kraju występuje na szóstym poziomie rozgrywkowym. W minionej kolejce popisał się hattrickiem, w którym pokazał swój kunszt strzelecki.
Hattrick w nieco ponad pół godziny
Dagenham & Redbridge to zespół, który może pochwalić się obecnością w swojej kadrze Andy’m Carrollem. Drużyna ta na co dzień występuje w rozgrywkach National League South – to spadkowicz z National League.
It’s not every day… pic.twitter.com/wkgK9q1QGG
— Dagenham & Redbridge (@Dag_RedFC) July 12, 2025
Przy okazji przybycia do tej drużyny, Carroll został jej mniejszościowym udziałowcem. To zespół z szóstego poziomu rozgrywkowego, który od tego roku ma w strukturach katarskich inwestorów.
Były napastnik Liverpoolu czy Newcastle popisał się fantastycznym występem w 20. serii spotkań. W wyjazdowym meczu z AFC Totton, Carroll trzykrotnie pokonał bramkarza rywali, czym zwiększył dwukrotnie swój dorobek. Wystarczyło mu do tego nieco ponad pół godziny spotkania.
Ma on aktualnie sześć goli i jest najlepszym strzelcem drużyny. Dagenham & Redbridge wygrało mecz 5:0. Drużyna Carrolla zajmuje aktualnie dwunastą lokatę w tabeli.
Three of the best from @AndyTCarroll pic.twitter.com/JPM9lzLd39
— Dagenham & Redbridge (@Dag_RedFC) November 30, 2025
W ostatnim czasie, Anglik uniknął utraty prawa jazdy – wszystko z powodu podróży z osobą potrzebującą pomocy. Uzbierał on 16 punktów karnych, a jego ostatnim wykroczeniem było używanie telefonu podczas podróży za kierownicą.
Carroll – futbolowy romantyk
Wiekowy napastnik w ubiegłym sezonie występował w Girondins de Bordeaux. Po roku i 11 golach na czwartym poziomie rozgrywkowym, zdecydował się na powrót na Wyspy Brytyjskie.
𝑴𝒆𝒓𝒄𝒊 𝒑𝒐𝒖𝒓 𝒕𝒐𝒖𝒕 𝑨𝒏𝒅𝒚
Andy nous quitte pour se rapprocher de ses enfants. Tous les amoureux du Club te remercient chaleureusement @AndyTCarroll pour cette saison. Tu seras toujours ici chez toi. Bonne route et à bientôt !
Plus d’informations
— FC Girondins de Bordeaux (@girondins) June 20, 2025
Chciał on być bliżej rodziny, skupić się na spędzaniu czasu z dziećmi. Kojarzony głównie z występami w Newcastle piłkarz zarabiał tam ponad 3 tysiące funtów miesięcznie, ale jak przyznał w jednej z rozmów, dokładał on z własnej kieszeni by grać dla Żyrondystów.
Jak sam powiedział – nigdy podczas kariery nie chodziło mu o pieniądze. Chciał pomóc wydostać się znanej drużynie z ogromnych problemów, w które został on wpędzony na mocy działań Gerarda Lopeza.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Kim jest Estevao?
- Isak z przełamaniem w Premier League
- Rozsierdzony Paqueta z dwiema żółtymi kartkami w minutę
Fot. Newspix

1 godzina temu












