Przemysław Czarnecki zabiera głos ws. Murańskiego. Mówi o UFC i dopingu

23 godzin temu


Były polityk, Przemysław Czarnecki wypowiedział się na temat Jacka Murańskiego. Intrygujące słowa nowej gwiazdy freak fightów.

Wejście Przemysława Czarneckiego do świata freak fightów od początku budziło ogromne zainteresowanie. Jak czas pokazał, jego droga do debiutu okazała się znacznie bardziej zawiła, niż początkowo zakładano. Otóż pierwotnie były poseł miał zawalczyć na gali FAME, natomiast ostatecznie jednak doszło do zwrotu akcji. Mianowicie Czarnecki zadebiutuje w organizacji PRIME SHOW MMA, a konkretnie dojdzie do tego na gali PRIME SHOW MMA 16: Konsekwencje.

Jego rywalem będzie inny były polityk, Piotr Korczarowski, co tylko podgrzewa atmosferę wokół tego zestawienia. Ma się to jednak nijak do tego, co jeszcze łączy obu panów. Mowa oczywiście o relacjach obu freak fighterów z Marianną Schreiber, o którą panowie się nie tak dawno kłócili nie na żarty.

ZOBACZ TAKŻE: Szymon Kołecki zabrał głos po zdobyciu drugiego pasa Babilon MMA. Wzruszające słowa

Jeszcze większe emocje niż sama walka wzbudza jednak to, co wydarzy się wokół niej. Przede wszystkim mowa o tym, z czym do czynienia będziemy mieli na konferencjach prasowych czy innych programach opartych o rozmowę. Wielu fanów czeka już od dłuższego czasu w ich bezpośrednią konfrontację, licząc na starcie z naprawdę sporym ładunkiem emocjonalnym.

Czarnecki zabiera głos ws. Murańskiego

Okazuje się, iż potyczki z Korczarowskim to nie wszystko, bowiem w medialnej otoczce gali istotną rolę odegra także Jacek Murański, który od dłuższego czasu zapowiada, iż zamierza „wyjaśnić” Czarneckiego. To akurat już teraz elektryzuje społeczność freak fightów, a wielu kibiców liczy na merytoryczną, ostrą wymianę zdań, która wyjdzie poza standardowe przepychanki.

Czy możliwe jest z kolei ich walka w klatce? Sam Czarnecki odniósł się do tego w programie „Dwa Bieguny”, gdzie dał do zrozumienia, iż ewentualna walka z Murańskim nie jest wykluczona. Na ten moment jest to jednak melodia przyszłości, zależna od wielu czynników, zarówno sportowych, jak i innego sortu.

Poniżej wypowiedź Przemysława na temat „Murana” i jego aktualnej roli we freak fightach:

On miał różne momenty w tych freak fightach, ale teraz to jest chyba po prostu uznawany za pajaca. Mimo tego, iż w walce faktycznie charakter pokazuje, to nie jest osoba, która byłaby przez kogokolwiek w tym środowisku traktowana poważnie.

– mówił były polityk.

ZOBACZ TAKŻE: Eddie Hall kontra Fury. Wielka walka w boksie ogłoszona

Tak natomiast wypowiedział się mężczyzna na temat ewentualnej rywalizacji z „Muranem”:

Nie mam obicia. Umówmy się, iż o ile chodzi o Jacka Murańskiego, to w UFC nie mógłby za bardzo zawalczyć i testów antydopingowych by nie przeszedł, ale no jest to jednak zupełnie inny poziom. Ja nie mogę powiedzieć, co będzie w przyszłości, spoglądam na to wszystko realnie, na swoje możliwości. Chcę mieć pierwszą walkę, a drugą walkę to zobaczymy. Padają różne propozycje ze strony federacji, ale chcę zobaczyć, czy konwencja konferencji, walki będzie mi odpowiadała. Jak tak, to nie ma problemu, mogę patrzyć wyżej w zależności od tego, jak się w tej walce pokażę.

– podsumował Przemysław Czarnecki na kanale „Dwa Bieguny” w serwisie YouTube.

16. gala federacji PRIME odbędzie się już 25 kwietnia w Lubinie. W jej trakcie dojdzie między innymi do walki Jacka Murańskiego z „Popkiem” czy do pojedynku z udziałem „Kruszynki”. Na tę chwilę nie znamy większości zestawień, choć z pewnością ulegnie to zmianie w najbliższym czasie.

Idź do oryginalnego materiału