Przełom w sprawie morderstwa pasierbicy zawodnika UFC. Wiemy co grozi sprawcy

5 godzin temu


Wreszcie jest przełom w sprawie głośnego swego czasu morderstwa pasierbicy byłego już zawodnika UFC – Walta Harrisa. Amerykanin stracił swoją przybraną córkę w 2019 roku, a teraz usłyszeliśmy wyrok w tym głośnym procesie.

Pasierbica Walta Harrisa nazywała się Aniah Blanchard. W 2019 roku została pozbawiona życia przez 36-letniego Ibraheema Yazeeda. Sprawa była mocno nagłośniona w mediach, bowiem przez długi czas nie było wiadomo co stało się z kobietą.

Jak ujawniono ciało?

Aniah Blanchard zaginęła w październiku 2019 roku. Później została uchwycona na nagraniach z monitoringu w lokalnym sklepie w Auburn w stanie Alabama. Na tym samym nagraniu widoczny był również Yazeed. Naoczny świadek rozpoznał go jako mężczyznę, który zmusił Blanchard do wejścia do jej samochodu wbrew jej woli.

Samochód Blanchard, którym była Honda CR-V z 2017 roku, odnaleziono dwa dni później. W jego wnętrzu znajdowała się „zagrażająca życiu” ilość krwi. Policja ogłosiła wówczas, iż podejrzewa udział osób trzecich.

Wkrótce potem aresztowano Yazeeda, jednak ciało Blanchard odnaleziono dopiero w listopadzie w zalesionym terenie w hrabstwie Macon w Alabamie. Stwierdzono jej zgon, a sprawa porwania została przekwalifikowana na śledztwo w sprawie zabójstwa.

  • ZOBACZ TAKŻE: Gwiazda KSW ujawniła zarobki za walkę. Ta kwota zaskakuje

Sekcja zwłok wykazała, iż Blanchard zginęła od rany postrzałowej. Yazeed był jedyną osobą oskarżoną o jej zabójstwo. Początkowo postawiono mu zarzut porwania pierwszego stopnia.

Prokuratorzy podczas procesu stwierdzili, iż Blanchard została postrzelona na siedzeniu pasażera we własnym samochodzie, a następnie przewieziona do lasu w hrabstwie Macon, gdzie oddano do niej kolejny strzał w głowę.

Jest werdykt ławy przysięgłych

Proces Yazeeda trwał latami, a teraz jest wreszcie przełom w tej sprawie. 36-latek zdaniem Sądu w Alabamie został skazany za morderstwo oraz zabójstwo popełnione w trakcie innego przestępstwa, ale nie uznano go winnym morderstwa kwalifikowanego, co oznacza, iż nie grozi mu kara śmierci. Ogłoszenie wyroku zaplanowano na 7 maja.

Mężczyźnie grozi dożywotnie pozbawienie wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia.

Cały końcowy proces trwał sześć dni. Przesłuchano świadków i przedstawiono zeznania, po czym we wtorek strony wygłosiły mowy końcowe. Ława przysięgłych rozpoczęła naradę w środę i ogłosiła werdykt w czwartek.

Walt Harris, który ostatnią walkę w oktagonie UFC stoczył w 2021 roku, lata temu przyznał, iż jego pasierbica była jego największą fanką, kiedy jeszcze czynnie uprawiał mieszane sztuki walki.

Idź do oryginalnego materiału