Prezydent Barcelony, Joan LaPorta, zdecydowanie odpowiedziała na najnowsze oświadczenie Finansy Fair Play (FFP) La Ligi (FFP), nazywając to próbą uszkodzenia reputacji klubu.
Jego komentarze pojawiają się, gdy Barcelona przez cały czas staje w obliczu kontroli nad swoimi kontaktami finansowymi, szczególnie w odniesieniu do rejestracji Dani Olmo i Pau Victora.
Prezydent Barcelony LaPorta z powrotem w La Liga
Przed kluczowym starciem Barcelony z Atletico Madryt, LaPorta nie powstrzymała się. Kwestionował czas oświadczenia La Ligi, wskazując na możliwy program przeciwko klubowi.
„Dziś wieczorem gramy najważniejszy mecz, a La Liga komunikuje się dziś rano. Dziwne!” LaPorta powiedział, co sugeruje, iż te kontrowersje często pojawiają się przed wielkimi grami.
La Liga niedawno orzekł, iż sprzedaż miejsc VIP w Barcelonie w nowym Obozie Spotify Nou nie będzie liczyć na ich obliczenia finansowe.
Podążaj za Jugo Mobile na WhatsApp
Ten ruch znacząco wpływa na ich limit wynagrodzenia i naraża rejestrację Olmo i Victora. Decyzja następuje po wielu audytach, a niespójności w sprawozdaniach finansowych budzą dalsze obawy.
LaPorta pozostaje jednak stanowczy w postawie klubu. „Jeśli chodzi o oświadczenie ligi, chciałbym powiedzieć, iż postrzegamy to jako kolejną próbę skrzywdzenia interesów FC Barcelony i uszkodzenia wizerunku klubu”.
Zapewnił fanów, iż Barcelona podejmie wszelkie niezbędne kroki, aby walczyć. „Klub odpowie, gdy dział prawny dokładnie przeanalizuje oświadczenie ligi. Nikt nie powinien wątpić, iż odpowiemy w najsilniejszy możliwy sposób”.
Prezydent Barça LaPorta w oświadczeniu La Liga w sprawie fair play Financial: „Dziś wieczorem gramy najważniejszy mecz, a La Liga komunikuje się dziś rano. Dziwne!”.
„Nie mogą nas pokonać na boisku, więc działają z tego”. pic.twitter.com/h33q9wq68d
– Fabrizio Romano (@fabrizioroman) 2 kwietnia 2025 r
Bitwa rejestracyjna Barcelony
Trwające walki finansowe Barcelony wywarły ich pod ogromną presją ze strony La Liga. Pomimo wcześniejszych twierdzeń, iż klub spełnił wszystkie wymagania dotyczące rejestracji Olmo i Victora, nowe orzeczenie sugeruje inaczej.
LaPorta bronił stanowiska Barcelony, mówiąc: „Trzy miesiące temu powiedziałem już, iż rejestracja Olmo i Pau Victora została wykonana poprawnie. Postępowaliśmy zgodnie ze wszystkimi wymaganiami nałożonymi przez Federację i Ligę”.
LaPorta zakwestionował także motywy działań La Ligi, wskazując na próbę zdestabilizacji zespołu. „Ponieważ nie mogą nas pokonać na boisku, działają z tego”.
Podkreślił, iż Barcelona nie wycofuje się, zobowiązując się do dalszego obrony interesów klubu za wszelką cenę.
Gdy klub czeka na dalsze orzeczenia z High Sports Council (CSD), napięcia między Barceloną i La Liga pozostają wysokie.
Wynik może mieć znaczący implikacje dla reszty sezonu i przyszłej strategii finansowej klubu.