Cellfast Wilki Krosno miały rzucić rękawicę Abramczyk Polonii Bydgoszcz w walce o awans do PGE Ekstraligi, ale w ostatnim czasie mają ogromne problemy. Wilki przegrały dwa mecze z rzędu, najpierw domowe starcie z Hunters PSŻ Poznań, a później w Rybniku. Aktualnie drużyna Piotra Świderskiego znajduje się na dopiero szóstym miejscu.
Klub liczy na poprawę rezultatów już w najbliższą niedzielę, gdy zameldują się w Łodzi. Choć rywalem będzie rewelacyjnie spisująca się drużyna Orła, to Wilki jadą tam po zwycięstwo. Sytuacja się komplikuje, a zamiast walki o awans na ten moment jest walka o fazę play-off.
– Sytuacja nie jest łatwa. Potrzebujemy punktów. Koncentrujemy się tylko i wyłącznie na meczu w Łodzi. Od zakończenia meczu w Rybniku trwa wielka burza mózgów i wielkie działania. – mówił prezes Wilków w programie Kolegium Żużlowe
Lider ciągle zawodzi
Największym problemem w Krośnie wydaje się być aktualnie forma Luke’a Beckera. Amerykanin został ściągnięty do drużyny, by być drugą armatą wraz z Jasonem Doylem, ale tak nie jest, ponieważ zawodzi od samego początku sezonu i na ten moment legitymuje się średnią 1,407.
Czego brakuje? Przede wszystkim jak sprawdzimy rezultaty, to brakuje punktów Luke’a Beckera. o ile Luke w końcu dojdzie do ładu ze swoim sprzętem i będzie punktować jak w ostatnich latach np. w barwach Orła Łódź, to nasze zdobycze punktowe będą większe. Z Poznaniem zdobył 3 punkty, a gdyby zdobył 8, to mielibyśmy mecz do przodu i 2 punkty do tabeli. Tak się jednak nie stało. – przyznał.
Cellfast Wilki Krosno potrzebują dobrej dyspozycji Beckera, by walczyć o zwycięstwa. Jak zdradził prezes klubu amerykański żużlowiec wziął się do roboty w tym tygodniu i możliwe, iż już podczas meczu z H.Skrzydlewska Orłem Łódź zobaczymy jego odmienioną wersję.
– Dochodzi tutaj wewnętrzna złość, frustracja. On potrzebuje jednego bardzo dobrego meczu. Wiemy, co Luke robi w tym tygodniu jeżeli chodzi o sprzęt. Ja nie mogę tego publicznie powiedzieć. Uważam, iż obrał dobre rozwiązanie i wierzę, iż w Łodzi zobaczymy takiego Luke’a jak za czasów jazdy w barwach Orła Łódź. Jego problem polega na dopasowaniu sprzętu. Wróci do niego Rafał Haj i wzmocni go psychicznie oraz w ustawieniach motocykla. – zdradził Grzegorz Leśniak.
Mecz H.Skrzydlewska Orzeł Łódź – Cellfast Wilki Krosno odbędzie się w niedzielę, 7 czerwca. Początek pierwszego wyścigu zaplanowano na godzinę 17:00. Goście w tej rywalizacji liczą na zmazanie plamy po ostatnich dwóch spotkaniach, natomiast gospodarze mogą umocnić się w czołowej czwórce.














