
Pas kobiet wraca do KSW! Już niedługo o tytuł mistrzowski w największej polskiej organizacji zawalczy rewelacyjnie spisująca się ostatnio Wiktoria Czyżewska (7-1).
Nie było lepszego momentu na to ogłoszenie. Właśnie dziś, 8 marca, obchodzimy bowiem Dzień Kobiet. W mediach społecznościowych Federacji KSW pojawił się humorystyczny filmik zapowiadający pojedynek mistrzowski.
Rywalką „Chicatoro” w walce o pas będzie Chorwatka Sara Luzar Smajić (6-3). Gala odbędzie się 16 maja podczas gali XTB KSW 118. Lokalizacja tego wydarzenia zostanie podana wkrótce.
Czyżewska do tej pory doznała tylko jednej porażki w zawodowej karierze. Trzy lata temu pokonała ją Sandra Succar. Od tego czasu Polka wygrała natomiast pięć kolejnych walk. Po raz ostatni reprezentantka BRAWLER Fight Club Końskie pojawiła się w okrągłej klatce KSW na początku bieżącego roku. Podczas gali KSW 114 w Radomiu zdemolowała już w pierwszej rundzie Tamires Vidal. Po brutalnym kopnięciu na tułów Brazylijka zwinęła się z bólu. Nie było to jedyne efektowne skończenie w wykonaniu Czyżewskiej. Polskiej zawodniczce w 2024 roku przyznaliśmy nagrodę za nokaut roku. Na gali KSW 97 „Chicatoro” popisała się spektakularnym high kickiem, po którym na deski padła Erianny Castaneda,
Teraz Czyżewską czeka jednak spore wyzwanie. Luzar Smajić wygrała w KSW do tej pory dwie z trzech walk. Ostatnio Chorwatka występowała jednak w rodzimej organizacji FNC, gdzie również zanotowała dwa zwycięstwa. Kilka miesięcy temu „Guerreira” pokonała niejednogłośną decyzją Ivanę Petrović. To nie byle kto bo była mistrzyni organizacji Ares FC, gdzie okazała się lepsza m.in. od Eweliny Woźniak. Petrović ma na koncie również kilka walk w organizacji UFC. Luzar Smajić okazała się jednak zdaniem sędziów minimalnie lepsza i teraz po niemal czterech latach przerwy powraca do KSW i to do walki o tytuł.
Historia mistrzowskich walk kobiet w KSW
Walka Czyżewskiej z Luzar Smajić będzie inauguracyjnym pojedynek o pas wagi koguciej. W przeszłości w największej polskiej organizacji mieliśmy już walki mistrzowskie kobiet, ale w innych kategoriach.
W latach 2012-2013 odbył się 4-osobowy turniej, którego stawką był pas wagi słomkowej. W finale na gali KSW 32 Karolina Kowalkiewicz w półfinale pokonała na punkty Paulinę Bońkowską, czyli obecną sędzię ringową KSW. W finale na gali KSW 23 „Polish Princess” poddała Martę Chojnoską już pierwszej rundzie. Potem Kowalkiewicz obroniła jeszcze pas w starciu z Jasminką Cive by zwakować go po przenosinach do UFC. Polka zrobiła zresztą sporą karierę w największej organizacji MMA na świecie, której ukoronowaniem była (przegrana) walka o pas z Joanną Jędrzejczyk na słynnej gali UFC 205 w Madison Square Garden.
Kobiecy pas w KSW powrócił w 2017 roku, tym razem w kategorii muszej. Podczas gali KSW 39 na Stadionie Narodowym Ariane Lipski (aktualnie po ślubie nosi nazwisko Da Silva – przyp. red.) poddała już w pierwszej rundzie Dianę Belbitę. Potem Brazylijka posiadająca polskie korzenie obroniła tytuł jeszcze dwukrotnie. Wyższość „Królowej Przemocy” musiały uznać kolejno Mariana Morais oraz Silvana Gómez Juárez. Podobnie jak w przypadku Kowalkiewicz tytuł został ostatecznie zwakowany po tym jak zawodniczka zdecydowała się na przejście do UFC.
Po ośmiu latach przerwy po raz kolejny zobaczymy mistrzowski pojedynek z udziałem kobiet. Już niedługo dowiemy się kto zapisze się w historii KSW jako trzecia mistrzyni a zarazem pierwsza czempionka wagi koguciej.

1 dzień temu














