Powrót marzeń po zawieszeniu. Reprezentant Polski od razu skradł show

2 godzin temu
Zdjęcie: Mikołaj Sawicki w czarno-żółtym stroju z numerem 5 świętuje punkt; obok grupa kolegów z drużyny.


Głośna sprawa Mikołaja Sawickiego doczekała się "happy endu". Po 9 miesiącach zawieszenia został on całkowicie oczyszczony z zarzucanego mu stosowania dopingu. 21 marca Sawicki otrzymał od trenera Bogdanki LUK Lublin szansę ponownego zaprezentowanie swoich umiejętności na boisku. To, co zrobił sprawiło, iż trybuny momentalnie eksplodowały.
Idź do oryginalnego materiału