Jan Bednarek został bohaterem FC Porto. Polak strzelił jedynego gola w starciu z CD Nacional. Gabri Veiga, który ledwo zdążył wejść na murawę, podszedł do rzutu rożnego, wywalczonego przez Oskara Pietuszewskiego. Pomocnik dośrodkował w pole karne, a tam najwyżej wyskoczył nasz reprezentant, który strzelił pierwszego gola w lidze. "To był pierwszy polski gol w lidze portugalskiej od maja 2010 roku, kiedy to Przemysław Kaźmierczak zanotował trafienie w barwach Vitorii Setubal. Miało to miejsce w przegranym 1:2 spotkaniu z Belenenses 8 maja" - opisywaliśmy na łamach Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Pietuszewski przerasta kadrę?
Bednarek wychwalany w Portugalii po tym, co zrobił
Po tym spotkaniu portugalskie media rozpisywały się nt. tego trafienia w wykonaniu Polaka. "O Jogo" podkreśliło, iż Jan Bednarek "zdobył swoją pierwszą bramkę w lidze". "W 60. minucie strzelił jedyną bramkę meczu, co wystarczyło, by przerwać passę bez zwycięstw" - czytamy.
Przypomnijmy, iż w ostatnich kolejkach FC Porto zremisowało 1:1 ze Sportingiem oraz sensacyjnie poległo z Casa Pia 1:2.
Z kolei "A Bola" podkreśla, iż "Bednarek przełamał impas". Dziennikarze zwrócili także uwagę, iż polski obrońca zadedykował to trafienie swojemu koledze - Samu, który doznał poważnej kontuzji i już nie zagra w tym sezonie. Po zdobyciu gola reprezentant Polski podbiegł do ławki rezerwowych i wziął koszulkę hiszpańskiego napastnika, którą pokazał w kierunku trybun.
"FC Porto wróciło na zwycięską ścieżkę i zapewniło sobie prowadzenie w tabeli dzięki bramce Bednarka" - podkreśla serwis.
"Nie jest niczym niezwykłym, iż trenerzy lubią dokonywać zmian przed stałym fragmentem gry, ale niezależnie od tego, czy była to przebiegłość, inteligencja, zamiar czy czysty zbieg okoliczności, prawda jest taka, iż Włoch podjął najlepszą decyzję tego popołudnia, ponieważ Veiga odnalazł Bednarka i drogę do zwycięstwa" - czytamy.
Zobacz też: Hajto przemówił ws. Pietuszewskiego. "Nie dajmy się zwariować"
"A Bola" okrzyknęła Bednarka zawodnikiem meczu i dała mu ósemkę. "Mógł spudłować i przez cały czas być najlepszym zawodnikiem FC Porto, imponująca była jego gra w obronie, w tym najważniejsze wybicie piłki we własnym polu karnym w 70. minucie. Gol, piękny strzał głową, był wisienką na torcie" - czytamy.
Tak Portugalczycy ocenili Pietuszewskiego
Portugalczycy nie pominęli także debiutu Oskara Pietuszewskiego w wyjściowym składzie."A Bola" pisze wprost, iż młody Polak miał "dobre zagrania". Dziennikarze wystawili mu "piątkę".
"Zaczął odważnie, naciskając Nuneza w sytuacjach jeden na jednego, zarówno próbując przedrzeć się wzdłuż linii, jak i schodząc do środka, co utrudniało grę obrońcy Nacionalu, który nie był w stanie przewidzieć, co zrobi młody zawodnik. Jednak za każdym razem, gdy podążał w kierunku linii, nie był w stanie podać piłki w odpowiednich warunkach w polu karnym, a gdy zbliżał się do środka, oddał tylko jeden nieco niebezpieczny strzał w 11. minucie, który Kaique dobrze obronił" - podsumowano.
Dzięki temu zwycięstwu FC Porto ma w tej chwili 59 punktów i jest na czele tabeli Primeira Liga. To o siedem więcej niż Sporting, który w tę niedzielę zmierzy się z Famalicao. 52 punkty ma też Benfica, która rozegrała już swój mecz 22. kolejki. Z kolei Nacional, który nie wygrał od trzech meczów, plasuje się na 14. miejscu z 21 punktami.

2 godzin temu





![Spektakularna interwencja Polaka. Koledzy byli pod wrażeniem [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69921a19d6f846_69384414.jpg)









