Popis Skorupskiego we Włoszech! Tak o nim piszą: "Ratuje wszystko"

2 godzin temu
"Łukasz Skorupski ratuje wszystko", "dokonał cudownej interwencji", "znakomita gra polskiego bramkarza" - zachwycają się włoskie media po ligowym meczu Bologni z Pisą. Drużyna 34-latka zwyciężyła 1:0 po fenomenalnej bramce Jensa Odgaarda, ale bez wcześniejszych parad Polaka spotkanie mogło skończyć się zupełnie inaczej.
- Miał bardzo długą przerwę z powodu poważnej kontuzji i kiedy wrócił na boisko, nie prezentował swojego poprzedniego poziomu. Popełnił kilka błędów, szczególnie w meczach z Celtikiem Glasgow i Genoą, ale myślę, iż w marcu wróci do formy zarówno w Bologni, jak i w reprezentacji Polski - mówił włoski dziennikarz Alessandro Mossini o Łukaszu Skorupskim. Jego słowa okazały się prorocze.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o reprezentancie Polski: Urban uratował mu karierę. Nie dało się go przejść



Łukasz Skorupski uratował Bolognę w meczu z Pisą. "Decydujące parady"
W pierwszym marcowym meczu Bologna zagrała na wyjeździe z Pisą, drugą najgorszą drużyną Serie A (15 pkt, Hellas Werona wyprzedza tylko bilansem bramek). Jednak długo miała bardzo duże problemy, a polski bramkarz musiał ją ratować. W dużej mierze dzięki niemu kapitalna bramka Jensa Odgaarda z 90. minuty dała zwycięstwo 1:0.






Występ Skorupskiego doceniły włoskie media. "Wielokrotnie interweniował, zawsze punktualny w wyjściach poza swoje pole karne, wykonał decydujące parady po strzałach z bliskiej odległości zawodników Pisy" - podsumował serwis tuttomercatoweb.com. On przyznał notę 7,5 (skala 1-10), najwyższą na boisku obok Odgaarda.
Zobacz też: Iran zbojkotuje mundial? Ambasador powiedział wprost
kilka niżej, bo na 7, oceniły 34-latka calciomercato.it oraz portal stacji Sky Sport, które nie przedstawiły jednak uzasadnienia. W pierwszym przypadku na równi był tylko Odgaard, w drugim tak samo oceniono Mehdiego Lerisa z Pisy, a Duńczyk dostał choćby 7,5.



"Znakomity Łukasz Skorupski obronił wiele strzałów". Ależ zachwyty
"Odwaga Pisy nie wystarczyła: przegrali z Bolonią 0:1 po golu Odgaarda w 90. minucie. Długimi fragmentami mecz był bardzo wyrównany, i choć Toskańczycy zdominowali grę w końcówce, to znakomity Skorupski obronił wiele strzałów. Bolończycy wrócili do domu z trzema punktami, po części dzięki znakomitej grze polskiego bramkarza" - relacjonowano na portalu włoskiego Eurosportu. Polak "dokonał cudu w kilku sytuacjach, utrzymując Bolognę w grze".


"Tuttosport" podkreślił, iż drużyna z regionu Emilia-Romania została "dwukrotnie uratowana przez Skorupskiego", którego parady określono jako "wspaniałe" i "perfekcyjne". Z kolei "Corriere dello Sport" jedną z akcji z końcówki podsumował tak: "Skorupski dokonał cudownej interwencji w 78. minucie, opuszkami palców broniąc Bolognę".
"Skorupski ratuje wszystko, a Duńczyk [...] w ostatniej chwili rozstrzyga mecz" - ogłosiła "La Gazzetta dello Sport". "(Polak - red.) - po raz kolejny - umieścił się w gronie najlepszych, neutralizując praktycznie wszystko." - dodano. Zdaniem słynnego dziennika "Skorupski zapobiegł wpadce" swojej drużyny, która mogła choćby przegrać z autsajderem.


Po tym spotkaniu Bologna powiększyła dorobek do 39 pkt i awansowała na ósme miejsce w tabeli (wyprzedziła Sassuolo). Dla Łukasza Skorupskiego był to 24. mecz w tym sezonie w barwach Bologni. 11 z nich zakończył z czystym kontem, w pozostałych 13 łącznie przepuścił 16 bramek.
Idź do oryginalnego materiału