- Będę robił wszystko, wiadomo, żeby to powołanie przyszło. Czy przyjdzie teraz, czy kiedy indziej, to nie ma to większego znaczenia. Mam nadzieję, iż będzie to teraz, ale będę zawsze ciężko pracował, żeby to powołanie przyszło - mówił Oskar Pietuszewski. Z każdym jego kolejnym udanym występem w FC Porto zawodnik coraz bardziej daje do myślenia selekcjonerowi Janowi Urbanowi.
REKLAMA
Zobacz wideo Wielki Mazurek i wielka Jagiellonia. Sokołowski: Skauci zapamiętali piłkarzy
Oskar Pietuszewski robi furorę w Porto. Co za komplementy. "Polski geniusz"
Obszerny artykuł na ten temat ukazał się w portugalskim dzienniku "A Bola". Tam 17-latka wynosi się pod niebiosa. "Polski geniusz wykorzystał swoje szanse w wyjściowej jedenastce i dąży do ponownego wywalczenia miejsca w podstawowym składzie w meczu ze Sportingiem, który będzie jego pierwszym derbowym meczem w karierze. Drzwi do reprezentacji otwierają się w tym miesiącu... Albo na mistrzostwach świata" - czytamy.
Zobacz także: Gigant Premier Leauge o krok od spadku. Tak przygotował się na najgorsze
Chodzi o to, iż Urban może powołać zawodnika już na marcowe baraże (półfinał z Albanią, ewentualny finał z Ukrainą lub Szwecją) lub w kolejnym terminie, który wypadnie w czerwcu. Wówczas Polacy albo będą grać towarzysko, albo właśnie na najważniejszej imprezie reprezentacyjnej.
Postawą w klubie Pietuszewski pracuje na debiutanckie powołanie. "Sześć meczów, ostatnie trzy w pierwszym składzie i natychmiastowy efekt... we adekwatnym momencie. Odporny na bariery, jakie może stawiać 17 lat, polski talent, który FC Porto sprowadziło z Jagiellonii Białystok, jest sensacją chwili, wkraczając w decydującą fazę sezonu" - podkreślono.
Oskar Pietuszewski ma zagrać w hitowym meczu FC Porto. Pójdzie za ciosem i trafi do reprezentacji Polski?
Prawdziwym testem dla młodziutkiego zawodnika powinien okazać się wtorkowy mecz półfinału Pucharu Portugalii ze Sportingiem (oba zespoły są też najwyżej w ligowej tabeli), gdzie powinien wystąpić od początku (jego konkurent Borja Sainz dopiero wrócił do treningów). A już w niedzielę 8 marca Porto znów zagra w Lizbonie, tym razem z Benficą, która dalej ma szanse włączyć się do bezpośredniej walki o tytuł - to może być kolejna szansa dla nastolatka.
"Jak to typowe dla kogoś tak młodego, Pietuszewski już patrzy w przyszłość, wiedząc, iż marzec może być przełomowym miesiącem w jego wciąż krótkiej karierze" - zaznaczono. A prestiżowe spotkania o tak dużej stawce mogą być też dobrym przetarciem przed meczami kadry. Być może choćby barażami o mundial?
"Mając już zapewnione miejsce w kadrze U-21, zawodnik Porto żywi poważne nadzieje na debiut pod wodzą trenera Jana Urbana. Jego występy w FC Porto wzmacniają szanse na pierwsze powołanie i chociaż trener znany jest z dość konserwatywnego podejścia do swoich wyborów, w Polsce pojawiły się doniesienia o jego rzekomym zamiarze powołania Pietuszewskiego na baraże [...]. jeżeli to się nie stanie, drzwi powinny się otworzyć później, najprawdopodobniej w czerwcu, na... mistrzostwa świata. Pomyślne czasy dla młodego skrzydłowego, który oczywiście ma nadzieję na ich przedłużenie" - podsumowano.
Dotychczas Oskar Pietuszewski rozegrał sześć meczów dla FC Porto. Strzelił jednego gola i miał tyle samo asyst.

3 godzin temu










![Zbierali bezcenne szlify w swojej piłkarskiej przygodzie [WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/645152540_10215267078708178_4859942072133496560_n.jpg)




