Jutro o 18:45 zespół Lecha Poznań zagra u siebie z Sunderlandem. Trener Kolejorza, Niels Frederiksen przed spotkaniem poinformował, iż nie zrezygnuje ze swojego stylu gry, a drużyna przez cały czas ma pokazywać swoją słynną filozofię i mityczne DNA. Przedstawiciele Mistrza Polski wierzą w odniesienie pierwszego zwycięstwa w tej edycji fazy ligowej.
Reklama
Niels Frederiksen (trener Lecha): – „Nie jesteśmy bezradni z faworytami. Wynik meczu z Crystal Palace nie oddawał przebiegu gry, za to mecz z Bayerem był dla nas trudny. To drużyna, która w ubiegłym sezonie grała w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Bayer Leverkusen był najbardziej klasowym przeciwnikiem, z jakim kiedykolwiek się mierzyliśmy. W takich meczach nie chcemy skupiać się tylko na obronie, chcemy prezentować swój styl gry, a nie trzymać się kurczowo defensywy. Chcemy atakować, kreować szanse, a to wymusza zmiany w naszej strukturze gry. Chcemy pokazać własną filozofię, atakować i strzelać gole. Dotychczasowe wyniki Ligi Europy nie są dobre, ale wciąż mamy w sobie wiarę. Jesteśmy przekonani, iż możemy jutro wygrać.”
– „Nie żałuję swoich decyzji podjętych przy okazji meczów z Crystal Palace i Bayerem. Zawsze są obszary do poprawy. Nie byliśmy zadowoleni z wyników tamtych gier. W przestrzeni publicznej brakuje zrozumienia do klasy rywali oraz naszej. Nie będziemy z łatwością wygrywać meczów z takimi przeciwnikami. Oczywiście – też patrzymy na rywali, chcemy grać kompaktowo, ale nie chcemy bronić się w jedenastu. Musielibyśmy zdjąć z murawy Patrika Walemarka oraz Joela Pereirę, a za nich wpuścić defensywnych zawodników. Czy wtedy byśmy wygrali? Pewnie nie. Szanse na wygraną byłyby jeszcze mniejsze. Chcemy, aby z przodu nasi piłkarze mogli świecić. W Europie tracimy za dużo goli i to chcemy poprawić. Jutro się okaże, czy umiemy to poprawić.”
Ostatni trening Lecha przed Sunderlandem

– „Sunderland to zespół, który na co dzień gra w Premier League. Nie zmienia to jednak faktu, iż widzę szansę na zwycięstwo. Upatruję naszych szans w zranienie przeciwnika. Mimo wszystko czeka nas bardzo trudne zadanie, ponieważ Sunderland na co dzień rywalizuje w silniejszej lidze od naszej. Moim zdaniem nasze szanse na wygraną z Sunderlandem są większe niż były przed meczem z Bayerem Leverkusen.”
– „Przez ostatnie 2,5 roku poprowadziłem Lecha w wielu meczach międzynarodowych. Gramy w fazie ligowej 2 sezon z rzędu, co jest powodem do satysfakcji. W zeszłym sezonie byliśmy w Lidze Konferencji, dziś jesteśmy w Lidze Europy, dlatego Zeszła edycja była udana dla całej polskiej piłki, która miała aż 4 kluby w Lidze Konferencji. My zeszliśmy najdalej, będąc blisko ćwierćfinału. Osobiście bardzo lubię rywalizować w Europie.”
Stadion ozdobiony już w barwy Ligi Europy

Michał Gurgul (obrońca Lecha): – „Takie mecze, jak w Lidze Europy dają dużo mi i całemu zespołowi. Chcemy zacząć punktować w tych rozgrywkach, strzelać gole i mniej ich tracić. To cel na spotkanie z Sunderlandem. Indywidualnie chcę stoczyć pojedynki ze skrzydłowymi rywala. Dla mnie będzie to fajna możliwość rozwoju.”
– „Przygotowania do meczu z Sunderlandem wyglądają podobnie, jak do poprzednich spotkań. Chcemy zareagować na tamte przegrane. Czas jest jednak ograniczony, jesteśmy krótko po meczu ligowym, dlatego trzeba znaleźć czas dla głowy i organizmu.”
– „Marzeniem jest pokonanie Sunderlandu. Po meczu chciałbym powiedzieć, iż wyciągnęliśmy maksa. Po meczu będziemy wiedzieć, czy zadowoli nas wygrana czy remis. Mieliśmy jedną analizę Sunderlandu, gdyż skupialiśmy się głównie na regeneracji. Sunderland będzie grał bardziej bezpośrednio od Bayeru i będzie mniej fizyczny od Crystal Palace. Jutro będziemy chcieli jak najdłużej utrzymywać się przy piłce, stwarzać sobie sytuacje, być przy piłce, bo w tym jesteśmy mocni. Chcemy najpierw strzelić gola, na tym się skupiamy. Będziemy też chcieli osiągnąć przewagę w bocznych sektorach.”
– „Konkurencja rozwija. To zmusza do większego zaangażowania czy bycia lepszym. Ja mam swoje cele i marzenia, a jednym z nich jest wyjazd za granicę. Nie ma Joao Moutinho w tym momencie, ale on wróci. Muszę wciąż udowadniać swoją formę, kontynuować to, co się zaczęło. W moim myśleniu nie ma wiele zmian.”
Trening piłkami UEFA Europa League – Kipsta firmy Decathlon

Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)
















