w tej chwili najbardziej popularnym i cenionym polskim sędzią piłkarskim na świecie jest Szymon Marciniak. Poprowadził m.in. finał mistrzostw świata 2022 czy finał Ligi Mistrzów 2022/23. UEFA, a także FIFA wybierają go do tych najważniejszych spotkań. W przeszłości dumę Polsce przynosił Marcin Borski, choć on tak bardzo prestiżowymi meczami, jak Marciniak, pochwalić się nie może. Był m.in. sędzią technicznym podczas Euro 2012. W 2016 roku odłożył gwizdek na półkę i zajął się inną działalnością. I to na pełen etat. Ta do dziś przynosi mu nie tylko satysfakcję, ale i... spore pieniądze.
REKLAMA
Zobacz wideo Oskar Pietuszewski to polski Yamal? Żelazny: Trochę właśnie zapominamy, iż to jest dzieciak
Marcin Borski został agentem nieruchomości. Tak rozwija się jego firma
Borski jest właścicielem agencji Casa En Sol. Firma prężnie działa w Hiszpanii. Dlaczego akurat na taki biznes zdecydował się były arbiter? - Od zawsze bardzo lubię ten kraj i tamtejszą kulturę. Wyjeżdżałem tam wielokrotnie na wakacje. Z czasem, widząc, jak funkcjonują tu obcokrajowcy, pojawiły się marzenia o nieruchomości w Hiszpanii. Udało mi się to marzenie zrealizować, a choćby otworzyć firmę, która ułatwia innym nabywanie takich nieruchomości w Hiszpanii - mówił w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet" z 2024 roku.
Kim są jego klienci? Okazuje się, iż sporą część stanowią... Polacy. Ile są w stanie wydać na nieruchomość w Hiszpanii? - Gdy zaczynaliśmy działalność w 2008 r., taką sumą graniczną było 100 tys. euro. Klienci wychodzili z założenia, iż za 98 tys. euro jeszcze kupią, ale za 103 już nie. Natomiast w tej chwili zakupy za 300, 400 czy 500 tys. euro (około 2,1 mln zł) są na porządku dziennym - mówił wprost.
Zobacz też: Głośno o decyzji Flicka ws. Szczęsnego i Ter Stegena. "Jasny sygnał".
Dlaczego tak wielu Polaków decyduje się na zakup posiadłości akurat na Półwyspie Iberyjskim? Borski ma w tej sprawie kilka teorii. - Przyczyn jest kilka. Taką fundamentalną jest to, iż w ostatnich 15-20 latach polskie społeczeństwo znacznie się wzbogaciło. Europejska gospodarka generalnie jest w stanie stagnacji, a w niektórych krajach choćby w recesji. A w Polsce ten przyrost PKB jest imponujący. Na tle świata staliśmy się społeczeństwem dość bogatym - podkreślał. Ale to nie jedyne powody. Duży wpływ na wybór Hiszpanii przez Polaków ma też pogoda.
- U nas przez pół roku jest chłodno i ponuro, więc było kwestią czasu, iż Polacy zaczną kupować swoje drugie domy na południu Europy. (...) Ten boom przybrał na sile od wybuchu pandemii i zjawisk inflacyjnych, które później miały miejsce - ujawnił.
To był najgorszy moment w karierze Borskiego jako właściciela agencji nieruchomości
Nie zawsze Borski odnosił sukcesy w tym biznesie. Bywały też gorsze momenty, m.in. w 2013 czy 2014 roku. Ba, myślał nawet, by zamknąć agencję nieruchomości. - Na szczęście przetrwaliśmy ten okres i ok. 2020 r. zaczęły się już poważne wzrosty, które obserwujemy do dzisiaj - podkreślał.
Mimo iż Borski zakończył karierę sędziego piłkarskiego, to przez cały czas śledzi wydarzenia ze świata futbolu. M.in. dla naszego portalu komentował pracę Marciniaka w meczu rewanżowym Interu Mediolan z FC Barceloną w półfinale Ligi Mistrzów w 2025 roku. niedługo z pewnością będzie śledził zmagania drużyn, w tym być może i Polski, na mistrzostwach świata 2026. Czy zrobi to ze słonecznej Hiszpanii, czy może wyjedzie za ocean, by z bliska dopingować zespoły? Przekonamy się wkrótce.

4 godzin temu













