W Ekstraklasie występuje 18 zespołów. Liderująca tabeli Wisła Płock zakończyła 2025 rok z dorobkiem 30 punktów. Tymczasem dwie ostatnie drużyny - Legia Warszawa i Bruk-Bet Termalica Nieciecza zgromadziły 19 punktów. Niestandardową sytuację odnotowano chociażby we Francji, gdzie rozpisują się na temat polskiej ligi.
REKLAMA
Zobacz wideo Jak piłkarze radzą sobie z hejtem? Łukasik: Najgorsze to, gdy przypną nam łatkę
Francuzi piszą wprost. "Witamy w Polsce"
"Długo uważana jedynie za punkt wyjścia w karierze Roberta Lewandowskiego, który opuścił polską ligę w 2010 roku, by dołączyć do Borussii Dortmund, Ekstraklasa była często postrzegana z dystansu, niemal z protekcjonalizmem. Ale to uproszczone spojrzenie już nie jest aktualne. Dziś bowiem polska ekstraklasa oferuje jedną z najbardziej niesamowitych historii w europejskiej piłce nożnej" - rozpoczął RMC Sport.
Francuzi zauważają, iż na półmetku sezonu (de facto do rozegrania zostało mniej niż połowa meczów - przyp. FM) matematyczne szanse na tytuł mają wszystkie drużyny.
"Obserwacja jest uderzająca: zaledwie 11 punktów dzieli lidera ligi od ostatniej drużyny po 17 lub 18 kolejkach, w zależności od klubu. Ta ekstremalna bliskość sprawia, iż każdy weekend to potencjalny wstrząs w tabeli" - odnotowuje wspomniane źródło.
Czytaj też: Ekstraklasa wraca na stadiony. Hit kolejki za darmo!
RMC Sport przypomniał, iż w innych europejskich ligach, które liczą sobie 18 drużyn, różnice są znacznie większe. Prowadzące w Ligue 1 Paris Saint-Germain wyprzedza ostatnie Nantes o 33 punkty. Niemiecka Bundesliga może się pochwalić jeszcze większą różnicą. Liderujący Bayern ma o 37 oczka więcej od ostatniego Heidenheim.
Francuskie media zauważają jeszcze jedną prawidłowość. "Pierwsze i trzynaste miejsce mają dokładnie taką samą liczbę zwycięstw. Co jeszcze bardziej zaskakujące, Lechia Gdańsk, w tej chwili 13. w tabeli, może pochwalić się najlepszym atakiem w lidze" - pisze RMC Sport, jednocześnie pamiętając o minusowych punktach dla Gdańszczan. Zauważa także, iż Wisła Płock prowadzi w tabeli chociaż zanotowała serię remisów, zaś w strefie spadkowej znajduje się "największa instytucja w polskiej piłce" - Legia Warszawa.
"Ekstraklasa, która od połowy grudnia jest w trakcie przerwy zimowej, ma wznowić rozgrywki w ten weekend. Biorąc pod uwagę tę całkowicie wywróconą hierarchię, druga połowa sezonu zapowiada się emocjonująco, przyciągając nowych kibiców, a także trzymając w napięciu kibiców, którzy już przyzwyczaili się do przeżywania każdego dnia meczowego jak finału" - zakończył RMC Sport.

2 godzin temu













